Paweł Wójcik: Jak się czujesz po walce?

Michał Syrowatka: Nie do końca jestem zadowolony, ale taki jest boks.

Komentatorzy mówili, że ta gala była dla ciebie bardziej, jak sparing. Jak ty do widzisz?

Sam podszedłem do niej bardziej jak do takiego poważniejszego sparingu, bo zawodnik nie był najwyższych lotów, a ja sam nie byłem w ringu pół roku. Także to taka walka bardziej na przetarcie.

Co z twoją przyszłością? Wszyscy się zastanawiają, z kim Michał Syrowatka się zwiążę: czy to będzie grupa Andrzeja Wasilewskiego, czy raczej będziesz wierny Andrzejowi Gmitrukowi?

Obecnie mam kontrakt współpromocyjny zarówno z Gmitrukiem, jak i z Wasilewskim. Ale chcę po tej gali usiąść i porozmawiać o swojej przyszłości. Pewne sprawy nie są takie, jakie być powinny. Po prostu nie jestem do końca zadowolony. Rzadko boksuję, dobór rywali też nie jest najlepszy. Ja chcę się rozwijać i bardzo prosiłbym panów promotorów, żeby poczynili jakieś kroki w tę stronę.

Cała rozmowa z Michałem Syrowatką w załączonym materiale wideo.