Informację o zainteresowaniu ze strony klubu z Rzymu podał włoski dziennik "Corriere dello Sport". "Jeden z najbardziej interesujących młodych zawodników Sampdorii. Latem klub kupił go z Lecha Poznań za 3,2 mln euro, a dziś jest wart dwa razy więcej" – napisano.

Ewentualny transfer byłby na pewno poważnym krokiem w karierze Linettego. Trzeba jednak pamiętać, że pozycja Polaka w Romie jest bardzo mocno osadzona. Radja Nainggolan, Kevin Strootman, Daniele De Rossi czy Leandro Paredes to piłkarze o znakomitych umiejętnościach. Wygranie rywalizacji o miejsce w składzie mogłoby okazać się równie trudne co w przypadku Grzegorza Krychowiaka w PSG.

Linetty w Sampdorii wystąpił w 12 spotkaniach i w każdym z nich wychodził w pierwszym składzie. Tylko raz w tym sezonie nie wyszedł na plac gry. Polak ma na koncie dwie asysty.