Daum: Sukces Polski to sukces Nawałki, a nie tylko strzelców goli

Piłka nożna

Szczególnie podkreśliłem na konferencji prasowej pracę Adama Nawałki, ponieważ panuje przekonanie, że polski zespół to wyłącznie Roberta Lewandowski. Rzecz jasna to niezwykły napastnik. W składzie Polski jest Grzegorz Krychowiak, kilku innych z nazwiskami znanymi w świecie, którzy grają w topowych klubach. Z tego względu gdzieś ginie przekaz, jaką pracę wykonał Nawałka - powiedział selekcjoner reprezentacji Rumunii Christoph Daum w rozmowie z Polsatsport.pl.

Roman Kołtoń: Bardzo pan chwalił naszego trenera Adama Nawałkę. Muszę jednak podkreślić, że selekcjoner Polski również bardzo chwalił Rumunię. Podkreślił, że organizacja gry dzięki pana pracy jest bardzo dobra. Co nasz czeka w meczu Rumunia - Polska?

 

Christoph Daum: Szczególnie podkreśliłem na konferencji prasowej pracę Adama Nawałki, ponieważ panuje przekonanie, że polski zespół to wyłącznie Roberta Lewandowski. Rzecz jasna to niezwykły napastnik - gracz klasy światowej. W składzie Polski jest Grzegorz Krychowiak, kilku innych z nazwiskami znanymi w świecie, którzy grają w topowych klubach. Z tego względu gdzieś ginie przekaz, jaką pracę wykonał Nawałka - dla reprezentacji, dla całego polskiego futbolu. Chciałbym podkreślić, że Nawałka pracuje stosując najnowocześniejsze metody treningowe, że potrafi dotrzeć do każdego z zawodników i stworzyć drużynę, która jest związana z nazwiskiem Nawałki, a nie tylko tych graczy, którzy strzelają bramki. To było dla mnie istotne, aby to zaznaczyć. W Rumunii mamy trochę inne warunki - nie dysponujemy obecnie tak klasowymi piłkarzami, którzy graliby w czołowych klubach Europy. Na razie - jak to się popularnie mówi - naszym celem jest pieczenie małych bułeczek, a nie dużych bochenków. Zaczęliśmy pewną drogę, wprowadzamy młodych zawodników do zespołu - znajdujemy się w procesie budowy, który to proces połączony jest z walką o kwalifikację do mistrzostw świata. A tutaj jest ogromna presja, są ogromne oczekiwania. Nie mogę obiecać, że to spełnię. Mogę tylko obiecać, że będę pracował, pracował i jeszcze raz pracował dla rumuńskiego futbolu, aby możliwy był możliwie największy sukces - poszczególnych piłkarzy, drużyny, całej rumuńskiej piłki. Jednocześnie chcemy wspólnie zmieniać struktury.

 

Widzieliśmy w czasie tej konferencji prasowej, że oczekiwania są niesamowite. Czego jednak możemy się spodziewać po tym konkretnym meczu? Adam Nawałka oświadczył, że Polska chce kontrolować to spotkanie. W piątek nie zagra kontuzjowany Arkadiusz Milik, a więc Lewandowski wyjdzie sam, ale mając u boku Jakuba Błaszczykowskiego i Kamila Grosickiego, groźnych skrzydłowych. Mimo to Rumunia może kontrolować grę?

 

Jak?

 

Będzie to trudne...

 

Będzie to trudne - dzięki (śmiech). Tak łatwo zadać przyjemne pytanie dziennikarzowi. Sam pan doskonale zdaje sobie sprawę, że Polska ma sporo piłkarzy klasy światowej. Dlatego tak trudno nam będzie zapanować nad polskimi graczami, a zarazem trudno będzie nam prowadzić grę. Jednak właśnie tego się od nas oczekuje - kto to jest Polska? Pada. Przecież gramy u siebie! Słyszę... Jeśli Polska nas trochę zlekceważy, jeśli nie będzie miała dobrego dnia, to nie tylko uda nam się przejąć kontrolę nad tym spotkaniem, ale i wygrać!

 

Cała rozmowa z Christophem Daumem w załączonym materiale wideo.

Roman Kołtoń, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze