Afera FIFA: Ważny działacz przyznał się do korupcji, grozi mu dożywocie

Piłka nożna
Afera FIFA: Ważny działacz przyznał się do korupcji, grozi mu dożywocie
fot. PAP

Jak poinformował Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, były prezes wenezuelskiej federacji piłkarskiej Rafael Esquivel przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów w związku z korupcją. Grozi mu nawet 140 lat więzienia.

Esquivel pojawił się na rozprawie na Brooklynie, która odbyła się w czwartek. Przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów, między innymi do prania brudnych pieniędzy i korupcji. Przestępca nie był jedynie prezesem piłkarskiej federacji, ale także wiceprezydentem CONMEBOL. Przez ręcę 70-latka przeszło kilkaset milionów dolarów łapówek, które Esquivel pobierał za sprzedawanie prawa medialnych na najważniejsze rozgrywki piłkarskie w Ameryce Południowej, do których należą Copa America i Copa Libertadores.

Amerykańskie media informują, że Esquivel należał do grupy mężczyzn zatrzymanych w Zurychu w maju zeszłego roku. Działacz spędził w szwajcarskim więzieniu dziewięć miesięcy, a nastepnie został przeniesiony do Stanów Zjednoczonych. Wyszedł za kaucją, ale miał zakaz wyjeżdżania z kraju. Według stacji ESPN Wenezuelczykowi grozi nawet 140 lat więzienia, inne dzienniki mówią o znacznie niższej karze. Esquivel zobowiązał się zwrócić 16 milionów dolarów. Cały jego majątek ulokowany w amerykańskich bankach został mu odebrany.

kl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze