Na pierwszym drugi czas miał Holender Max Verstappen z Red Bulla, a trzeci lider klasyfikacji MŚ Niemiec Nico Rosberg z Mercedesa. Tylko dwaj najszybsi kierowcy uzyskali czas przejazdu jednego okrążenia poniżej 1.12,000 (Hamilton miał 1.11,895 a Verstappen - 1.11,991), natomiast Rosberg już 1.12,125.

 

Na drugim także najszybszy był Hamilton - 1.12,271, drugi czas zanotował Rosberg - 1.12,301, a trzeci Fin Valtteri Bottas (Williams) - 1.12,761.

 

W niedzielę Rosberg może sobie zapewnić pierwszy w karierze tytuł mistrza świata. Aby tak się stało, musi swoją przewagę nad partnerem z teamu Hamiltonem powiększyć z obecnych 19 do 25 pkt.

 

Hamilton nie kryje, że chce walczyć o pierwsze w karierze zwycięstwo na tym torze. Dwie poprzednie edycje GP Brazylii wygrał Rosberg, a trzy lata temu najszybszy był Niemiec Sebastian Vettel, wtedy kierowca ekipy Red Bull, obecnie Ferrari.

 

Niedzielny wyścig będzie pożegnaniem Felipe Massy z Williamsa ze swoimi kibicami. Brazylijczyk po tegorocznym sezonie kończy bowiem karierę w trakcie której dwa razy - w 2006 i 2008 roku - na Interlagos zwyciężył.

 

Piątkowe treningi przeprowadzono przy dobrej pogodzie, tor był suchy. Na sobotę i niedzielę zapowiadane są jednak opady deszczu i burze, na być parno i duszno, temperatura powietrza dojdzie do 29 st. C.