„Solidne i bezdyskusyjne zwycięstwa Polski i Danii w ich najważniejszych meczach dały wybuch radości w obu krajach mających te same barwy narodowe” - skomentowały duńskie media.

 

„Polska w pewny sposób pokonując Rumunię w kluczowym meczu pokazała, kto rządzi w grupie” - napisał dziennik „Politiken”.

 

„Plan teraz jest prosty. Niech Polska wyczyści całą grupę i pozabiera punkty naszym rywalom, a my zadowolimy się drugim miejscem, które da grę w barażach” - skomentował „Ekstrabladet”.

 

„Po nieoczekiwanie silnym zwycięstwie w może najważniejszym meczu grupy Polska obrała silny kurs w kierunku mistrzostw świata w Rosji, a my dzięki wygranej w Kopenhadze płyniemy za nią" - oceniła agencja Ritzau.

 

Kanał telewizji TV2 stwierdził, że mecz w Bukareszcie (3:0 dla Polski) wyjaśnił wiele niepewności i potwierdził, kto jest faworytem grupy. Zwycięstwo Danii w Kopenhadze (4:1) dało natomiast szanse na dalszy ciąg rywalizacji o możliwość gry na mundialu z drugiego miejsca, za Polską.

 

Wszystkie duńskie media opisały sytuację z fajerwerkiem rzuconym w kierunku Roberta Lewandowskiego, nazywając ją skandalem i oceniły, że Rumunia zostanie ukarana i następny mecz rozegra przy pustych trybunach. Byłoby to spotkanie z Danią 26 marca.

 

W tabeli grupy E prowadzi Polska, o trzy punkty przed Czarnogórą i o cztery przed Danią.