Azjata nadspodziewanie szybko uporał się z Wawrinką. Kibice liczyli na stojące na wysokim poziomie, zacięte spotkanie, a tymczasem Szwajcar popełniał sporo błędów i pojedynek trwał niewiele ponad godzinę.

 

Była to siódma konfrontacja tych zawodników. Po raz trzeci lepszy był Nishikori, który zrewanżował się rywalowi m.in. za porażkę w ich poprzednim meczu - półfinale wielkoszlemowego US Open. Zawodnik z Lozanny później triumfował w Nowym Jorku.

 

26-letni Japończyk po raz trzeci bierze udział w kończącej sezon imprezie masters. Jego najlepszym wynikiem w tych zawodach jest półfinał z 2014 roku.

 

Wawrinka z kolei po raz czwarty z rzędu uczestniczy w tym turnieju. Do najlepszej "czwórki" dotarł w latach 2013-15. 31-letni tenisista jest najstarszy w stawce tegorocznej edycji.

 

W drugim z poniedziałkowych spotkań w tej grupie lider rankingu ATP Brytyjczyk Andy Murray zmierzy się z rozstawionym z "siódemką" Chorwatem Marinem Cilicem.

 

Wynik meczu Grupy Johna McEnroe:

 

Kei Nishikori (Japonia, 5) - Stan Wawrinka (Szwajcaria, 3) 6:2, 6:3