Borussia Dortmund - Legia Warszawa, czyli rekordów cały worek

Piłka nożna
Borussia Dortmund - Legia Warszawa, czyli rekordów cały worek
fot. PAP/EPA

Spotkanie Legii Warszawa z Borussią Dormund na Signal Iduna Park obfitowało w bramki, ale też w rekordy. Jedno jest pewne: takiego meczu w Lidze Mistrzów kibice jeszcze nie widzieli.

Mecz Borussia Dortmund - Legia Warszawa, zakończony wynikiem 8:4, jest rekordowy pod względem liczby bramek strzelonych w jednym spotkaniu Ligi Mistrzów. Dotychczas, to miano należało do meczu, w którym AS Monaco pobiło Deportivo La Coruna 8:3 w sezonie 2003/2004.

 

Przy okazji strzelaniny na Signal Iduna Park wyrównany został rekord bramek zdobytych do przerwy w Lidze Mistrzów (5:2). Tutaj także pierwsze miejsce należało do piłkarzy Deportivo La Coruna i AS Monaco.

 

Kibice, biorąc pod uwagę mecze Ligi Mistrzów i Pucharu Europy tylko dwa razy mieli okazję zobaczyć więcej goli w jednym meczu Ligi Mistrzów i Puchar Europy: w 1969 roku Feyenoord Rotterdam pokonał islandzki KR 12:2, a w 1984 roku Ajax Amsterdam rozgromił Red Boys Differdange 14:0.

 

Nigdy jednak, w Lidze Mistrzów pięć goli nie padło w krótszym odstępie czasu. Po raz pierwszy kibice mieli okazję zobaczyć pięć bramek w ciągu 15 minut: Kagawa (17, 18 minuta), Sahin (20 minuta), Prijović (24 minuta), Dembele (29 minuta). Jeśli liczyć od pierwszego trafienia Prijovicia z 10. minuty do drugiego gola napastnika Legii, to widzieliśmy po raz pierwszy pięć goli w meczu LM, zdobytych przed 25. minutą.

 

Shinji Kagawa dzięki dwóm trafieniom w meczu z Legią został autorem drugiego, najszybszego dubletu w meczu Ligi Mistrzów. Potrzebował na to tylko 77 sekund. Pamiętnego wieczoru na Signal Iduna Park do siatki rywala trafiało aż ośmiu piłkarzy (Prijović, Kucharczyk, Nikolić - Kagawa, Sahin, Dembele, Reus, Passlack), a jeśli liczyć jeszcze samobójcze trafienie Jakuba Rzeźniczaka (tak podaje strona uefa.com), to na listę strzelców wpisało się aż dziewięciu piłkarzy.

 

Borussia, jako pierwszy zespół w Lidze Mistrzów, strzeliła w dwumeczu rywalowi aż 14 bramek (spotkanie na Łazienkowskiej zakończyło się wynikiem 6:0). Legia jest dopiero trzecim zespołem, który Borussii prowadzonej przez Thomasa Tuchela zdołał wbić cztery gole w jednym meczu - wcześniej dokonały tego tylko Bayern i Liverpool.

 

Legia już wyrównała rekord goli straconych w fazie grupowej Ligi Mistrzów (24). Ten wynik osiągnęło jeszcze tylko BATE Borysów w sezonie 2014/2105, ale we wszystkich sześciu meczach. Mistrzowie Polski mogą się, niestety, okazać lepsi, bo czeka ich jeszcze starcie ze Sportingiem.

 

Zespół z Białorusi zdobył jednak wtedy tylko dwie bramki (w wygranym 2:1 meczu z Athletic Bilbao), a warszawianie już mają na swoim koncie osiem trafień. Dzięki bilansowi bramek 8:24 Legia jest zespołem, który zapewnia największą liczbę bramek w meczu.

 

Warto też dodać, że nigdy jeszcze polski klub nie zdobył tylu bramek w fazie grupowej Ligi Mistrzów. W sezonie 1995/96 Legia trafiała do siatki rywala pięć razy, a w następnym sezonie Widzew strzelił sześć goli.

Łukasz Majchrzyk, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze