Przypomnijmy, że po początkowych przymiarkach ostatecznie o prawo organizacji igrzysk za 8 lat biło się pięć miast – Hamburg, Rzym, Los Angeles, Budapeszt i Paryż. W trakcie kolejnych dwóch etapów przygotowań wycofały się stolica Włoch i niemiecki przedstawiciel. Pierwszy etap rywalizacji nazwany został przez olimpijski komitet „Vision, Games Concept and Strategy” (wizja, koncepcja igrzysk i strategia). Zakończył się on 1 czerwca 2016 roku. Kolejny etap właśnie dobiega końca – w grudniu tego roku ostatecznie zamknięty zostanie rozdział „Governance, Legal and Venue Funding” (zarządzanie, kwestie prawne i finansowanie obiektów). 3 lutego – już po zapoznaniu z raportem Rio de Janeiro – miasta kandydujące muszą przedstawić ostatnią część dokumentów etapu „Games Delivery, Experience and Venue Legacy” (doprowadzenie do igrzysk, doświadczenie i spuścizna po obiektach).

Te ostatnie hasła brzmią dosyć groźnie dla Budapesztu, który ma najmniejsze doświadczenie w tego typu imprezach. W Los Angeles sportowcy gościli już w 1932 i 1984 roku, a w 2015 roku zorganizowano tam Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych. Paryż gościł igrzyska w 1900 i 1924 roku. Dawno temu, ale jednak stolica Francji kandydowała niedawno w 1992, 2008 i 2012 roku, więc wielu podkreśla, że jest znacznie lepiej przygotowana niż ostatnio.

W kwietniu i maju przyszłego roku przedstawiciele MKOl-u będą wizytować wszystkie trzy miasta i sporządzą finalny raport na temat projektów i stanu przygotować poszczególnych komitetów organizacyjnych. Następnie 13 września 2017 roku podczas 130. Międzynarodowej Sesji Komitetów Olimpijskich w Peru zostanie ogłoszony zwycięzca. Faworytami wydają się być Los Angeles i Paryż, które bić się będą do samego końca, ale gdzie dwóch się bije...