Niektóre źródła, m.in. przedstawiciele straży pożarnej obecni na miejscu katastrofy, mówili o 10-15 ocalałych, wśród których znalazło się wymienionych trzech piłkarzy oraz jeden dziennikarz. Agencja Reutera dowiedziała się natomiast od lokalnej policji, że śmierć poniosło 76 osób.

 

Z powodu katastrofy zostały wstrzymane wszystkie rozgrywki piłkarskie w Brazylii, a także finał Pucharu Copa Sudamericana (Puchar Ameryki Południowej). W środę Chapecoense miało zmierzyć się w nim z Atletico Nacional.

 

O 22.15 czasu lokalnego (4.15 w Polsce) wieża w Medellin straciła kontakt z samolotem, niedługo później maszyna rozbiła się podchodząc do lądowania, na górzystym obszarze poza miastem. - Wszystkie rozgrywki zostały zawieszone do odwołania - napisano w oficjalnym oświadczeniu na stronie internetowej.

 

Za pośrednictwem mediów społecznościowych ekipa Atletico Nacional złożyła kondolencje wszystkim osobom związanym z Chapecoense.