Osobą łączącą oba zespoły był grający niegdyś w Jagiellonii Białystok Tomasz Kupisz, który 5 lipca 2016 roku został wypożyczony z Chievo do Novary. Polak przeszedł do drużyny z Piemontu, ponieważ nie miał szans na regularną grę w Weronie, ale w obecnym klubie również nie występuje w podstawowym składzie i przez ostatni miesiąc co najwyżej "łapał ogony". W pucharowym starciu trener Roberto Boscaglia postawił jednak na niego.

 

Drużyny nie występują na co dzień w tej samej klasie rozgrywkowej. Chievo zajmuje obecnie 13. miejsce w Serie A, natomiast jej rywale plasują się na tym samym miejscu, tyle że w Serie B. Trener gospodarzy Rolando Maran zdecydował się na rotacje i wymienił część graczy występujących w większości ligowych spotkań, licząc że ich zmiennicy poradzą sobie z teoretycznie słabszym przeciwnikiem.

 

W pierwszej połowie przewagę mieli gospodarze, którzy częściej utrzymywali się przy piłce i stwarzali sobie dogodne sytuacje. W 27. minucie gry 19-letni obrońca gości Magnus Troest nie zaasekurował swoich kolegów z defensywy i odpuścił krycie Roberto Inglese. W rezultacie napastnik znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i otworzył wynik. Trzy minuty później młody Duńczyk ponownie nie popisał się we własnym polu karnym i sfaulował przedzierającego się napastnika gospodarzy. Sędziujący zawody Riccardo Pinzani nie miał wątpliwości i wskazał na wapno. Do "jedenastki" podszedł poszkodowany wcześniej Inglese i pewnie zamienił ją na gola. W 34. minucie z dobrej strony pokazał się Kupisz, który przedostał się w "szesnastkę" i płaskim strzałem w kierunku dalszego słupka posłał piłkę minimalnie obok bramki.

 

Druga odsłona zaczęła się od kolejnego ciosu wyprowadzonego przez zespół z Werony. W 49. minucie piłkę lewą nogą idealnie przyjął Boštjan Cesar i podwyższył wynik spotkania na 3:0. Pięć minut później Chievo zmarnowało idealną sytuację na zdobycie kolejnej bramki. Po dośrodkowaniu piłka spadła na odległość dwóch metrów od bramki przyjezdnych, ale napastnikowi gospodarzy nie udało się skierować jej do pustej bramki. W 77. minucie na listę strzelców mógł wpisać się Andrej Galabinov, ale w dogodnej sytuacji nie trafił nawet w światło bramki. W akcji uczestniczył aktywny tego dnia Kupisz. Ostatecznie jego zespół przegrał i odpadł z rozgrywek, jednak Polak może być zadowolony ze swojego występu, gdyż dobrą grą na pewno zwrócił na siebie uwagę trenera.    

 

Chievo Werona - Novara Calcio 3:0 (2:0)

Bramki: Inglese 27, 30, 3:0 Cesar 49

 

Chievo: Stefano Sorrentino - Nicolas Frey,  Nicolás Spolli, Boštjan Cesar, Fabrizio Cacciatore - Filippo Costa (84' Fabio Depaoli), Mariano Izco, Nicola Rigoni, Jonathan de Guzmán (86' Sofian Kiyine) - Vittorio Parigini (68' Lamin Jallow), Roberto Inglese

 

Novara Calcio: Francesco Pacini - Gennaro Armeno, Magnus Troest, Filippo Romagna, Philippe Koch (54' Gennaro Scognamiglio), Tomasz Kupisz - Paolo Faragò, Ransford Selasi (62' Federico Casarini), Krisztián Adorján - Andrej Galabinov, Francesco Di Mariano (71' Antonio Lukanovic)

 

Sędzia: Riccardo Pinzani