KSW 37: Pudzianowski znokautował Popka! Sensacyjna porażka Bedorfa

Sporty walki

Mariusz Pudzianowski (10-5-1NC, 4 KO, 2 SUB) znokautował Popka Monstera (2-2, 2 KO) w 80 sekund w jednej z najbardziej wyczekiwanych walk MMA w tym roku. Ponadto, pas mistrzowski w wadze ciężkiej po pięciu latach stracił Karol Bedorf (14-3, 5 KO, 3 SUB), który przegrał w drugiej rundzie z Fernando Rodriguesem Jr (11-2, 8 KO, 2 SUB).

Pudzianowski był zdecydowanym faworytem tej walki i zasłużenie wygrał, choć mógł mieć spore kłopoty. Popek Monster trafił go bowiem lewym prostym, poprawiając prawym sierpowym. Pod "Pudzianem" ugięły się nogi, ale nic poważnego mu się nie stało. Po chwili dwa jego uderzenia na gardę powaliły rywala, co było zwiastunem końca pojedynku, który zakończył się po klasycznym ground and pound. Przegrany zapowiedział, że wróci do klatki KSW.

 

W walce wieczoru doszło do sporej sensacji - Karol Bedorf przegrał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie z Fernando Rodriguesem Jr. Brazylijczyk powtarzał, że z takim przeciwnikiem jak on "Coco" jeszcze się nie mierzył i to udowodnił. Wygrał nie dzięki potężnym ciosom na szczękę, lecz dzięki świetnie lokowanym uderzeniom na wątrobę. To odcięło tlen Bedorfowi i spowodowało zmianę mistrzowskiego pasa kategorii ciężkiej.

Pas w wadze półśredniej utrzymał Borys Mańkowski, który totalnie zdominował na dystansie trzech rund Johna Maguire'a. To był pokaz fantastycznego MMA w wykonaniu zawodnika Ankosu - najpierw przeważał w stójce, później dołożył kapitalną dyspozycję w parterze. Sędziowie wysoko punktowali (30:26, 30:26, 30:25) jego zwycięstwo. Nowym mistrzem w kategorii piórkowej został Marcin Wrzosek, który rozbił w drugiej rundzie Artura Sowińskiego.

 

Wyniki gali KSW 37: Circus of Pain:

Walka wieczoru:

o pas kategorii ciężkiej KSW:
120 kg - Fernando Rodrigues Jr. (11-2, 8 KO, 2 SUB) pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Karola Bedorfa (14-3, 5 KO, 3 SUB)

120 kg - Mariusz Pudzianowski (10-5-1NC, 4 KO, 2 SUB) pokonał przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie Popka Monstera (2-2, 2 KO)

o pas kategorii półśredniej KSW
77 kg - Borys Mańkowski (19-5-1, 3 KO, 7 SUB) pokonał jednogłośnie na punkty (30:26, 30:26, 30:25) Johna Maguire'a (24-9-0, 3 KO, 14 SUB)

o pas kategorii piórkowej KSW
66 kg Marcin Wrzosek (12-3, 5 KO, 3 SUB) pokonał przez techniczny nokaut (interwencja lekarza) w drugiej rundzie Artura Sowińskiego (17-8, 2 NC, 6 KO, 6 SUB)

70 kg - Mansour Barnaoui (14-4, 5 KO, 7 SUB) pokonał przez techniczny nokaut (interwencja lekarza) w pierwszej rundzie Łukasza Chlewickiego (14-5-1, 5 KO, 1 SUB) -

93 kg - Marcin Wójcik (10-4, 3 KO, 5 SUB) pokonał przez poddanie (duszenie gilotynowe) w pierwszej rundzie Marcina Łazarza (9-4, 2 KO, 2 SUB)

66 kg - Filip Wolański (10-2, 3 KO, 2 SUB) pokonał niejednogłośnie na punkty (30:27, 30:27, 28:29) Denilson Neves de Oliveira (11-4, 5 KO, 2 SUB)

80 kg - David Zawada (13-3, 10 KO, 2 SUB) pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Roberta Radomskiego (12-5, 1 KO, 5 SUB)

68 kg - Roman Szymański (9-3, 1 KO, 3 SUB) pokonał przez poddanie (duszenie zza pleców) w trzeciej rundzie Sebastian Romanowski (11-7-1, 4 KO, 2 SUB) 

jb, Polsat Sport
Zapis relacji
Relacja zakończona

Dziękujemy za udział w relacji na żywo!

Karol Bedorf (14-2, 5 KO, 3 SUB) - Fernando Rodrigues Jr. (10-2, 7 KO, 2 SUB)

2 RUNDA - Rodrigues przez TKO

Bedorf nie miał sił na drugą rundę. Przyjął mnóstwo ciosów na wątrobę, co kompletnie odcinało mu tlen. Pięć lat panowania właśnie się zakończyło, bo Polak padł na deski, a tam Brazylijczyk zrobił swoje.

Karol Bedorf (14-3, 5 KO, 3 SUB) - Fernando Rodrigues Jr. (11-2, 8 KO, 2 SUB)

2 RUNDA - Rodrigues przez TKO!

Karol Bedorf (14-2, 5 KO, 3 SUB) - Fernando Rodrigues Jr. (10-2, 7 KO, 2 SUB)

1 RUNDA - 10:9 Rodrigues

Brazylijczyk umie uderzyć - o tym wiedzieliśmy. Bedorf niby miał przewagę w pierwszej rundzie, niby kontrolował jej przebieg, lecz w pewnym momencie dał się trafić. Obaj mieli mało sił, ale wydawało się, że Rodrigues jest w stanie skończyć walkę przed czasem. To mu się nie udało. Zobaczymy, co będzie dalej.

A teraz czas na walkę wieczoru! Waga ciężka i...

Karol Bedorf (14-2, 5 KO, 3 SUB) - Fernando Rodrigues Jr. (10-2, 7 KO, 2 SUB)

Mariusz Pudzianowski (10-5, 4 KO, 2 SUB) - Monster (2-2, 2 KO)

Cóż można powiedzieć? Popek trafił nawet lewym prostym oraz poprawił prawym sierpowym Pudzianowskiego, ale to nie mogło wystarczyć na zwycięstwo. Pudzianowski dwa razy trafił w gardę, Popek upadł, a były strongman wykończył rywala klasycznym ground and pound.

Mariusz Pudzianowski (9-5, 3 KO, 2 SUB) - Popek Monster (2-1, 2 KO)

1 RUNDA - Pudzianowski przez TKO

Przed nami walka, na którę czekacie!

Mariusz Pudzianowski (9-5-1NC, 3 KO, 2 SUB) - Paweł "Popek Monster" Mikołajuw (2-1, 2 KO)

Borys Mańkowski przejął tę imprezę! :)

Borys Mańkowski wygrał jednogłośnie na punkty (30:26, 30:26, 30:25) z Johnem Maguire'em i pozostał mistrzem KSW w kategorii półśredniej.

Czekamy na werdykt, który jest formalnością.

Borys Mańkowski (18-5-1, 3 KO, 7 SUB) - John Maguire (24-8-0, 3 KO, 14 SUB)

3 RUNDA - 10:8 Mańkowski

Nic nowego: Mańkowski dominował, tym razem częściej szukał poddania, lecz Maguire szybko uciekł z duszenia północ-południe. Poza tym ciągle Polak zadawał mnóstwo ciosów. Anglikowi należą się brawa za to, że przetrwał kwadrans, ale nic poza tym nie zrobił. Trudno znaleźć chociaż jedną dobrą ofensywną akcję. Wielka wygrana Mańkowskiego!

Borys Mańkowski (18-5-1, 3 KO, 7 SUB) - John Maguire (24-8-0, 3 KO, 14 SUB)

2 RUNDA - 10:8 Mańkowski

Mieliśmy dominację w stójce? Druga runda to już tylko dominacja parterowa! - Największym sukcesem Maguire'a jest przejście do półgardy - skomentował Łukasz Jurkowski. Mańkowskiemu wychodzi na razie wszystko, zadaje mnóstwo ciosów - teraz w grę wchodziły głównie łokcie - a na 40 sekund przed końcem zdobył dosiad. Walki przed czasem jednak jeszcze nie skończył. Duża przewaga Polaka.

Borys Mańkowski (18-5-1, 3 KO, 7 SUB) - John Maguire (24-8-0, 3 KO, 14 SUB)

1 RUNDA - 10:9 Mańkowski

Świetna runda dla Mańkowskiego, który przez pięć minut kapitalnie realizował plan taktyczny. W oczy rzucało się zróżnicowanie ciosów, bo mistrz KSW zaczął od dobrych low kicków, a z czasem podnosił kopnięcia coraz wyżej. Mnóstwo ciosów zadał na wątrobę, szczególnie pod prawą rękę Maguire'a. Obronił też jedną próbę obalenia w wykonaniu rywala. W końcówce poprawił też podbródkowym. Na razie pełna dominacja w stójce.

No i płynnie przechodzimy do drugiej walki o mistrzowski pas! Kategoria półśrednia:

Borys Mańkowski (18-5-1, 3 KO, 7 SUB) - John Maguire (24-8-0, 3 KO, 14 SUB)

Artur Sowiński (17-7, 2 NC, 6 KO, 6 SUB) - Marcin Wrzosek (11-3, 4 KO, 3 SUB)

Ciekawe zachowanie Wrzoska, który po zakończeniu walki... łapał na wędkę Sowińskiego, który robił to samo w walce z Kleberem Koike Erbstem.

Artur Sowiński (17-7, 2 NC, 6 KO, 6 SUB) - Marcin Wrzosek (11-3, 4 KO, 3 SUB)

2 RUNDA - Wrzosek przez TKO

Pełna dominacja w wykonaniu Wrzoska! "Polish Zombie" szybko posłał "Kornika" na deski mocnym ciosem i ruszył, by zakończyć walkę ciosami. To nie udało mu się od razu, ale na tyle zasypał rywala ciosami, że Sowiński dosłownie zalał się krwią. Wrzosek nie zwalniał, ciągle atakował, łokcie były mordercze, więc w końcu sędzia Marc Goddard przerwał walkę. Decyzja lekarza mogła być tylko jedna - koniec walki. Wrzosek nowym mistrzem!

Artur Sowiński (17-7, 2 NC, 6 KO, 6 SUB) - Marcin Wrzosek (11-3, 4 KO, 3 SUB)

2 RUNDA - WRZOSEK PRZEZ TKO

MAMY NOWEGO MISTRZA!

Artur Sowiński (17-7, 2 NC, 6 KO, 6 SUB) - Marcin Wrzosek (11-3, 4 KO, 3 SUB)

1 RUNDA - 10:9 Sowiński

Sowiński nie dał się obalić i bardzo dobrze pracował w klinczu. Wrzosek wyprowadzał sporo ciosów, ale nie był zbyt precyzyjny, a do tego nie potrafił obalić przeciwnika. Panujący mistrz rozkręcał się z sekundy na sekundę, dobrze pracował w obronie i trafiał prostymi ciosami.

 

 

 

Czas na pierwszą walkę mistrzowską! Kategoria piórkowa i...

Artur Sowiński (17-7, 2 NC, 6 KO, 6 SUB) - Marcin Wrzosek (11-3, 4 KO, 3 SUB)

Już coraz bliżej do walki Pudziana z Popkiem! Co ma do powiedzenia ten drugi? Sprawdźcie, jest ciekawie :)

Popek: Walka pod publiczkę? Przecież mój fejm wyprzedza mnie na mieście

 

 

A z Mateuszem Borkiem są już Marcin Rożalski oraz Damian Janikowski.

Łukasz Chlewicki (14-4-1, 5 KO, 1 SUB) - Mansour Barnaoui (12-4, 4 KO, 7 SUB)

1 RUNDA - Barnaoui przez TKO

Francuz zaczął bardzo agresywnie i miał przewagę w niemal każdej sekundzie tej walki. Łokcie Barnaouiego były zabójcze, krótkie ciosy przy siatce także robiły wrażenie na Chlewickim, który robił, co tylko mógł, ale nie był realnym zagrożeniem dla faworyta. Sędzia wstrzymał na chwilę walkę, a lekarz - po zapoznaniu się z rozbitą twarzą Chlewickiego - musiał przerwać walkę. Kibice gwiżdżą, ale zupełnie niepotrzebnie...

Łukasz Chlewicki (14-4-1, 5 KO, 1 SUB) - Mansour Barnaoui (12-4, 4 KO, 7 SUB)

1 RUNDA - Barnaoui przez TKO!

Łukasz Chlewicki (14-4-1, 5 KO, 1 SUB) - Mansour Barnaoui (12-4, 4 KO, 7 SUB)

Trudne zadanie przed Łukaszem Chlewickim. "Sasza" chciał rewanżu z Marcinem Gamrotem, lecz na razie musi uporać się z byłym pretendentem do pasa wagi lekkiej Mansourem Barnaouim. Francuz przegrał na punkty właśnie z "Gamerem", ale pokazał się z całkiem niezłej strony. Będzie baaardzo ciekawie, więc oglądamy!

 

Lecimy dalej, schodzimy trochę z kilogramami. Kategoria lekka i...

Łukasz Chlewicki (14-4-1, 5 KO, 1 SUB) - Mansour Barnaoui (12-4, 4 KO, 7 SUB)

Marcin Wójcik (9-4, 3 KO, 4 SUB) - Marcin Łazarz (9-3, 2 KO, 2 SUB)

1 RUNDA - Wójcik przez poddanie

Wójcik zaczął bardzo mocno, nie dał się zepchnąć do siatki i w pewnym momencie wystrzelił kapitalnym uderzeniem na wątrobę. Łazarz momentalnie spróbował obalenia, ale zrobił to słabo i Wójcik znalazł się w półgardzie. Robił swoje, nie podpalał się i zadawał ciosy. Kiedy walka na chwilę wróciła do stójki, to on szybko chwycił głowę i zapiął bardzo ciasną gilotynę. Łazarz odklepał bardzo szybko. Ósme zwycięstwo z rzędu Wójcika! Czy dostanie szansę walki o pas z Tomaszem Narkunem?

Marcin Wójcik (9-4, 3 KO, 4 SUB) - Marcin Łazarz (9-3, 2 KO, 2 SUB)

1 RUNDA - Wójcik przez poddanie!

 

Było, minęło. Czas na kolejną walkę - pierwszą w limicie kategorii wagowej! Waga półciężka i starcie...

Marcin Wójcik (9-4, 3 KO, 4 SUB) - Marcin Łazarz (9-3, 2 KO, 2 SUB)

Co najmniej kontrowersyjna decyzja. Czy Wolański mógł wygrać trzy rundy? Mocno wątpliwe.

Pierwsza decyzja tego wieczoru:

Filip Wolański pokonał niejednogłośnie na punkty (30:27, 30:27, 28:29) Denilsona Nevesa de Oliveirę


Filip Wolański (9-2, 3 KO, 2 SUB) - Denilson Neves de Oliveira (11-3, 5 KO, 2 SUB)

3 RUNDA - 10:9 Denilson

Wolański musiał ryzykować, lecz to Brazylijczyk szybko zepchnął go do siatki i tam starał kontrolować. Polak zdołał się jednak obrócić i wylądował nawet w pewnym momencie z góry w parterze, lecz Neves de Oliveira nic sobie z tego nie zrobił, szybko wstając. Wolański zrobił chyba za mało na wygraną, może to starcie nawet wygrał, ale u sędziów raczej nie ma szans.

Filip Wolański (9-2, 3 KO, 2 SUB) - Denilson Neves de Oliveira (11-3, 5 KO, 2 SUB)

2 RUNDA - 10:9 Denilson

Obaj mieli zdecydowanie mniej sił niż w pierwszej rundzie, co było baaaardzo widoczne. Mimo wszystko cały czas przewagę miał Neves de Oliveira, który poza kilkoma kolanami i jedną ciekawą kombinacją nie dał się trafiać. A sam punktował, a do tego kapitalnie kopał - na tułów, na nogi: paleta tych ciosów była spora. W końcówce udało mu się też obalić Polaka. Wolański musi zaryzykować.

Filip Wolański (9-2, 3 KO, 2 SUB) - Denilson Neves de Oliveira (11-3, 5 KO, 2 SUB)

1 RUNDA - 10:9 Denilson

Baaaardzo ciekawa runda za nami. Pierwsza połowa była toczona głównie w stójce, gdzie Wolański starał się trafiać kombinacjami kickboxerskimi. Próbował też z czasem dodać do swojego repertuaru kolana, lecz w tym brylował Brazylijczyk, który był bardzo precyzyjny w tych uderzeniach, dokładając równocześnie mocne middle kicki. Denilson odsłaniał się w swojej stójce, lecz dobrze balansował głową. W końcówce zepchnął Wolańskiego pod siatkę i w klinczu praktycznie zakończył rundę, Praktycznie, bo Wolański prawie trafił go zabójczym łokciem. Dobrze się to ogląda!


Filip Wolański (9-2, 3 KO, 2 SUB) - Denilson Neves de Oliveira (11-3, 5 KO, 2 SUB)

To prawdziwy test dla Wolańskiego, który ostanio przegrał z Marcinem Wrzoskiem. Jego przeciwnikiem będzie młody i talentowany Brazylijczyk Denilson Neves de Oliveira, który jest znany polskiej publiczności. Nie tak dawno na gali PLMMA pokonał bowiem Mariana Ziółkowskiego. Czy teraz dołoży kolejny skalp?

Nie zatrzymujemy się! Czas na kolejną walkę.

Filip Wolański (9-2, 3 KO, 2 SUB) - Denilson Neves de Oliveira (11-3, 5 KO, 2 SUB)

Robert Radomski (12-5, 1 KO, 5 SUB) - David Zawada (13-3, 10 KO, 2 SUB)

2 RUNDA - Zawada przez TKO!

Zawada przez swoją nieuwagę znalazł się z dołu i musiał bronić się przed atakami Radomskiego. Nie był tak aktywny jak jego rywal w pierwszej rundzie, lecz jednak starał się zadawać ciosy. Zawada zdołał jednak wywalczyć sobie pozycję, poszukał dźwigni skrętowej na nogę i choć to mu się nie udało, to odwrócił pozycję, przeszedł do dosiadu i zasypał Radomskiego gradem ciosów. Sędzia musiał przerwać ten pojedynek!

Robert Radomski (12-4, 1 KO, 5 SUB) - David Zawada (12-3, 9 KO, 2 SUB)

2 RUNDA - Zawada przez TKO!

Robert Radomski (12-4, 1 KO, 5 SUB) - David Zawada (12-3, 9 KO, 2 SUB)

1 RUNDA - 10:8 Zawada

Po krótkiej wymianie ciosów Radomski ruszył z obaleniem i wydawało się, że wszystko zrobił dobrze, bo uchwyt za dwie nogi był niezły, lecz niespodziewanie to Zawada wylądował na górze. To było całkiem niespodziewane, ale Zawada nieźle radził sobie z pozycji bocznej, kilka łokci doszło do celu - co było widoczne w przerwie między pierwszą a drugą rundą. Na kilkanaście sekund przed końcem spróbował nawet poddania kimurą, lecz Radomski przetrwał. 10:9? 10:8?

Robert Radomski (12-4, 1 KO, 5 SUB) - David Zawada (12-3, 9 KO, 2 SUB)

Radomski i Zawada mieli pierwotnie nie walczyć na gali KSW 37, lecz na skutek problemów Macieja Jewtuszki, który musiał odwołać starcie z Yasubeyem Enomoto, zmierzą się ze sobą. Faworytem jest raczej ten pierwszy, lecz w jakiej będą formie? Dowiemy się niedługo!

Robert Radomski (12-4, 1 KO, 5 SUB) - David Zawada (12-3, 9 KO, 2 SUB)

Czas na drugą walkę dzisiejszej gali!

A teraz czas na oficjalne otwarcie gali KSW 37: Circus of Pain!

- Jeśli wytrzyma początek i nie wda się w niepotrzebne wymiany, to wygra - taka jest rada Kity dla Bedorfa.

Znakomity początek tej walki. Żeby ochłonąć, wracamy do studia - z Mateuszem Borkiem jest Michał "Masakra" Kita.

Roman Szymański (8-3, 1 KO, 2 SUB) - Sebastian Romanowski (11-6-1, 4 KO, 2 SUB)

3 RUNDA - Szymański przez poddanie!

Tu już nie było wątpliwości. Szymański od początku wykorzystał przewagę kondycyjną i niemal całą rundę spędził w pozycji dominującej. Bardzo łatwo obchodził gardę przeciwnika, umiejętnie zmieniał pozycję boczną na pozycję boczną w zależności od zapędów rywala - po prostu umiejętnie przetaczał się z prawej do lewej strony - który nie miał pomysłu na wciągnięcie byłego mistrza FEN w gardę. Szymański na 40 sekund przed końcem zdobył dosiad, później rywal oddał mu plecy, co było pewną egzekucją. Do walki pozostało niewiele i Romanowski liczył, że uda mu się wytrwać. Szymański jednak złapał idealne duszenie zza pleców i sędzia musiał przerwać walkę. Pierwsza wygrana Szymańskiego w KSW!

Roman Szymański (8-3, 1 KO, 2 SUB) - Sebastian Romanowski (11-6-1, 4 KO, 2 SUB)

2 RUNDA - 10:9 Romanowski

Bardzo dziwna była ta runda! Już na samym początku Romanowski trafił Szymańskiego czystym ciosem, który posłał go na deski! Po chwili znaleźli się w parterze z Romanowskim w pozycji dominującej. Problem w tym, że mając przeciwnika przez cztery minut pod sobą wyprowadził mniej celnych uderzeń od niego! Szymański był bardzo aktywny z dołu, szukał trójkąta nogami, kręcił się i szukał swojej szansy. Na koniec zdołał nawet wstać. Jest ciekawie, trudna runda do punktowania. Romanowski ma chyba mniej sił.

Roman Szymański (8-3, 1 KO, 2 SUB) - Sebastian Romanowski (11-6-1, 4 KO, 2 SUB)

1 RUNDA - 10:9 Szymański

Było widać, że obaj bawili się tą walką. Na początku to Romanowski starał się spychać Szymańskiego do siatki, lecz z czasem to były mistrz FEN przejął inicjatywę. Zaczął wyprowadzać celne kombinacje, lecz tym samym całkowicie się odsłaniał. W końcówce Romanowski trafił serią, dodał kolano, lecz po chwili Szymański w końcu - za którymś razem - sprowadził walkę do parteru. Przeleżał na rywalu ponad 45 sekund. Bardzo dobrze ogląda się ten pojedynek, tempo jest znakomite!

Roman Szymański (8-3, 1 KO, 2 SUB) - Sebastian Romanowski (11-6-1, 4 KO, 2 SUB)

Tutaj szczegóły:

Szefowie KSW o Szymańskim: My do sądu się nie wybieramy

Roman Szymański (8-3, 1 KO, 2 SUB) - Sebastian Romanowski (11-6-1, 4 KO, 2 SUB)

Walka zapowiada się bardzo emocjonująco, nie tylko ze względów sportowych. Roman Szymański to były mistrz FEN w kategorii lekkiej, a nic nie zwiastowało tego, że Polak zawalczy na gali KSW. Choć zarząd organizacji FEN wydał oświadczenie, z którego wynika, iż Szymański ciągle jest zawodnikiem pod ich opieką, to jednak on jest już w klatce KSW i za chwilę zadebiutuje!

Czas na pierwszą walkę dzisiejszej gali KSW 37!

Limit umowny do 68 kilogramów:

Roman Szymański (8-3, 1 KO, 2 SUB) - Sebastian Romanowski (11-6-1, 4 KO, 2 SUB)

Kawulski i Lewandowski nie chcą mówić o 2017 roku, twierdząc, że jeszcze wiele rzeczy wymaga dopracowania. Nie poznaliśmy więc żadnego nazwiska na kolejny rok. - Planujemy coś wielkiego - powiedział ten pierwszy. Czy tak będzie?

Co sądzą zawodnicy KSW o walce Pudziana z Popkiem? Sprawdźcie!

Zawodnicy KSW typują: Popek czy Pudzian?

Karta walk gali KSW 37 "Circus Of Pain":

Walka wieczoru:

o pas kategorii ciężkiej KSW:
120 kg - Karol Bedorf (14-2, 5 KO, 3 SUB) - Fernando Rodrigues Jr. (10-2, 7 KO, 2 SUB)

120 kg - Mariusz Pudzianowski (9-5, 3 KO, 2 SUB) - Paweł "Popek Monster" Mikołajuw (2-1, 2 KO)

o pas kategorii półśredniej KSW
77 kg - Borys Mańkowski (18-5-1, 3 KO, 7 SUB) - John Maguire (24-8-0, 3 KO, 14 SUB)

o pas kategorii piórkowej KSW
66 kg - Artur Sowiński (17-7, 2 NC, 6 KO, 6 SUB) - Marcin Wrzosek (11-3, 4 KO, 3 SUB)

70 kg - Łukasz Chlewicki (14-4-1, 5 KO, 1 SUB) - Mansour Barnaoui (12-4, 4 KO, 7 SUB)

93 kg - Marcin Wójcik (9-4, 3 KO, 4 SUB) - Marcin Łazarz (9-3, 2 KO, 2 SUB)

66 kg - Filip Wolański (9-2, 3 KO, 2 SUB) - Denilson Neves de Oliveira (11-3, 5 KO, 2 SUB)

80 kg - Robert Radomski (12-4, 1 KO, 5 SUB) - David Zawada (12-3, 9 KO, 2 SUB)

68 kg - Roman Szymański (8-3, 1 KO, 2 SUB) - Sebastian Romanowski (11-6-1, 4 KO, 2 SUB)

Gośćmi Mateusza Borka są włodarze KSW - Maciej Kawulski i Martin Lewandowski.

Witamy w relacji na żywo z gali KSW 37!

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.