Cztery punkty straty Skry do pierwszej w tabeli ZAKSY Kędzierzyn-Koźle są efektem trzech porażek (jednej walkowerem), jakie bełchatowianie ponieśli w obecnych rozgrywkach. Aby nie pozwolić na ucieczkę lidera, podopieczni Philippe'a Blaina muszą pewnie pokonać Indykpol. Ostatnie tygodnie napawają optymizmem, gdyż Skra w pięciu meczach straciła zaledwie jednego seta. Dodatkowo bez żadnych problemów przebrnęła eliminacyjny mecz Ligi Mistrzów z PAOK-iem Saloniki. Wszystko przemawia więc za drużyną z Bełchatowa.

Olsztynianie zapewne jednak postawią ciężkie warunki. Indykpol radził sobie świetnie, lecz los sprawił, że musiał zagrać dwa arcytrudne mecze z rzędu. W obu uległ, najpierw ZAKSIE, a następnie Asseco Resovii. Teraz nadchodzi starcie z trzecim potentatem i faworytem do końcowego triumfu. Ekipa z Olsztyna już nie raz udowadniała bełchatowianom, iż jest zespołem bardzo solidnym. Co więcej na cztery ostatnie pojedynki pomiędzy oboma zespołami, aż czterokrotnie lepsi byli siatkarze z województwa Warmińsko-mazurskiego. Wszystko to zapowiada emocjonujący pojedynek.

 

Transmisja meczu PGE Skra Bełchatów - AZS Indykpol Olsztyn od godziny 14.45 w Polsacie Sport. Komentują: Tomasz Swędrowski i Łukasz Kadziewicz