"Na siódmą edycję maratonu miłośników biegania zapraszamy do Łodzi 23 kwietnia 2017. Tego dnia odbędzie się bieg główny, ale także bieg na 10 kilometrów. Do wspólnej rywalizacji w nim zachęcamy wszystkich łodzian. Do zobaczenie na trasie" – powiedział Trela podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami w Urzędzie Miasta.

 

Dodał, że jak co roku uczestnicy rywalizacji na dystansie 42 195 m będą mogli zobaczyć inną część Łodzi. Podkreślił, że przyszłoroczną trasę wyznaczono m.in. wokół najnowocześniejszego w Polsce i Europie dworca Łódź-Fabryczna oraz na ul. Piotrkowskiej. Start i metę tradycyjnie usytuowano w hali Atlas Arena.

 

"W przyszłym roku startujemy trochę później niż zazwyczaj, ale po zakończeniu rozmów ze sponsorami mogę zapewnić, że łódzki maraton nie straci nic ze swojej jakości. Jako organizator mam poczucie, że ta impreza ma także ważny aspekt społeczny, angażując mieszkańców Łodzi na różnych płaszczyznach. Od lat zachęcamy do aktywnego kibicowania szkoły. Obliczyliśmy, że w tym roku przy trasie maratonu mieszka 250 tys. łodzian i mam nadzieję, że uda nam się przekonać ich do wspierania biegaczy" – tłumaczył dyrektor DOZ Maratonu Łódź Michał Drelich.

 

Jak zaznaczył, maraton w Łodzi jako pierwsza impreza biegowa w Polsce uzyskała pięciogwiazdkowy certyfikat European Athletics oraz, jako jedna z niewielu na świecie, odznakę IAAF Road Race Silver Label.

 

Zapisy do udziału w DOZ Maraton Łódź 2017 zostaną uruchomione w czwartek na stronie internetowej. Organizatorzy wyznaczyli limit 2 tys. uczestników maratonu oraz 3 tys. w biegu na 10 km.

 

W przyszłym roku łódzki maraton nie będzie jednocześnie mistrzostwami Polski kobiet. O medale zawodniczki rywalizowały w Łodzi podczas dwóch ostatnich edycji, a w 2017 r. miejscem ich zmagań będzie Dębno (woj. zachodniopomorskie).

 

W tegorocznym maratonie i imprezach towarzyszących wzięła udział rekordowa liczba prawie 6 tys. biegaczy, w tym ok. 2,5 tys. wystartowało w maratonie.