Po słabej pierwszej połowie Wizards przegrywali różnicą 15 punktów. Jednak w trzeciej kwarcie, w zaledwie sześć minut stratę zniwelowali i mecz do samego końca był już bardzo wyrównany. Zwycięstwo gości przypieczętował John Wall, pewnie wykonując rzuty wolne. W całym spotkaniu 26-letni rozgrywający uzyskał 25 punktów i 13 asyst.

 

Gortat natomiast na parkiecie przebywał 32 minuty. Zanotował dwunaste w sezonie tzw. double-double, na które złożyło się 10 punktów i 12 zbiórek. Trafił pięć z dziewięciu rzutów z gry, a jego dorobek uzupełniają dwie asysty i dwa bloki. Miał także stratę oraz dwa faule. Wśród pokonanych najlepszy był Brook Lopez - 25 pkt.

 

"Czarodzieje" z bilansem 7-12 zajmują 12. miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej. Kolejny mecz rozegrają już we wtorek. We własnej hali zmierzą się z Orlando Magic (9-12).