Marcin Lepa: Gratulacje, to najważniejszy gol w Legii?

 

Guilherme: Myślę, że tak. Kiedyś zdobyłem jeszcze bramkę w meczu z Zorią Ługańsk w Lidze Europy, ale trafienie ze Sportingiem jest ważniejsze. To był mecz Ligi Mistrzów, który pozwolił nam na wiosnę grać w Lidze Europejskiej.

 

Co poczułeś, kiedy kibice skandowali twoje nazwisko, gdy schodziłeś z boiska?

 

Brak mi słów, żeby to opisać. Bardzo miło słyszeć, jak kibice śpiewają twoje nazwisko. Czujesz, że jesteś ważny dla klubu, czujesz się częścią rodziny. Jedyne, co muszę teraz robić, to wygrywać jak najwięcej spotkań i czynić tych ludzi szczęśliwymi.

 

Co się dzisiaj wieczorem zmieniło w grze Legii, że wreszcie zobaczyliśmy drużynę, która potrafi zachować równowagę między obroną i atakiem?

 

Myślę, że bardzo ważne było to, że zagraliśmy blisko siebie, a każdy z nas był skoncentrowany.

 

Cała rozmowa z Guilherme w załączonym materiale wideo.