Indykpol AZS wygrał po tie-breaku w "meczu włoskich trenerów"

Siatkówka

Indykpol AZS Olsztyn pokonał we własnej hali Lotos Trefl Gdańsk 3:2 w 13. kolejce PlusLigi. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był tie-break, który na swoją korzyść rozegrali podopieczni Adrei Gardiniego.

Pojedynek Lotosu Trefl z Indykpolem AZS zapowiadał się wyjątkowo interesująco. Obydwie ekipy dzieliło tylko jedno miejsce w tabeli. Gospodarze przystępowali do tego spotkania po serii trzech porażek -  z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle (0:3), Asseco Resovią Rzeszów (1:3) i PGE Skrą Bełchatów (1:3). Goście przyjechali do Olsztyna podbudowani zwycięstwem z Łączniczką Bydgoszcz (3:1) w zeszłym tygodniu. Dzięki wygranej Indykpol AZS oddalił się od będącego na 7. miejscu w tabeli GKS-u Katowice na dystans sześciu punktów i zbiżył się do czołówki.

Pierwsze dwa sety poszły po myśli gospodarzy, którzy kontrolowali mecz i nie pozwalali na zbyt wiele przeciwnikowi. Świetnie punktował Jan Hadrava, a bardzo dobre zawody rozegrał Aleksander Śliwka, którego mocną stroną była zagrywka. W ekipie gości panował chaos, a trener Andrea Anastasi nie potrafił zapanować nad zawodnikami i zmotywować ich do lepszej gry. Po zakończeniu drugiego seta, który łatwo padł łupem miejscowej drużyny wydawało się, że losy tej rywalizacji są przesądzone. Wtedy wydarzyło się coś niespodziewanego, bo goście zaczęli grać zupełnie inaczej i po wyrównanym i zwycięskim boju w trzecim secie, wrócili do gry.

W czwartym secie podbudowani lepszą grą gdańszczanie dosłownie zmietli z parkietu przeciwników - olsztynianom udało się zdobyć tylko 13 punktów w tej części gry. Zabójczo skuteczny był Damian Schulz, który w całym meczu zdobył aż 25 punktów, z czego 21 po ataku. Co ciekawe w ekipie gości punkty zdobywało tylko sześciu graczy. Gospodarze wyraźnie zgubili rytm i stracili pewność siebie, ale mimo tego, to właśnie oni cieszyli się ze zwycięstwa, a decydujący punkt zdobył Śliwka. Ten mecz zdecydowanie mógł się podobać i obie ekipy zasłużyły na słowa uznania.

Indykpol AZS Olsztyn - Lotos Trefl Gdańsk 3:2 (25:21, 25:14, 21:25, 13:25, 16:14)


AZS Olsztyn: Jan Hadrava, Daniel Pliński, Paweł Woicki, Aleksander Śliwka - Michał Żurek (libero), Jakub Kochanowski, Ezequiel Palacios, Wojciech Włodarczyk, Miłosz Zniszczoł, Hidde Boswinkel, Adrian Buchowski, Łukasz Makowski, Jakub Zabłocki

Lotos Trefl: Miłosz Hebda, Michał Masny, Mateusz Mika, Dmytro Paszycki, Damian Schulz - Piotr Gacek (libero), Wojciech Grzyb, Bartosz Gawryszewski, Szymon Jakubiszak, Fabian Majcherski, Patryk Niemiec, Bartosz Pietruczuk, Szymon Romać, Przemysław Stępień

kl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze