Siatkarki Chemika po raz trzeci z rzędu startują w tych elitarnych rozgrywkach europejskich. W dwóch poprzednich sezonach zapewniały sobie awans z fazy grupowej do kolejnej rundy. W 2015 r. występowały w Final Four w roli gospodyń i zajęły czwarte miejsce.

 

W obecnej edycji policzanki w fazie grupowej rywalizować będą z dwoma zespołami włoskimi Liu Jo Nodrmeccanica Modena i Imco Volley Conegliano oraz azerskim Telekomem Baku.

 

„To bardzo wyrównana grupa. Czeka nas sześć zaciętych pojedynków. Uważam, że ogromne znaczenie będą miały wyniki uzyskane z drużyną Telekomu. Ten zespół, który wygra z Azerkami oba mecze będzie miał spore szanse na wygranie grupy” – twierdzi szkoleniowiec Chemika Jakub Głuszak.

 

Pierwszym rywalem mistrzyń Polski będą zawodniczki Liu Jo Nodrmeccanica. To zespół, który przed tym sezonem powstał z połączenia dwóch klubów - wicemistrza Włoch Nordmeccanica Piacenza i trzeciej drużyny serie A1 Liu-Jo Modena. Miał z tego powstać superzespół, ale na razie jego wyniki są dalekie od oczekiwań. We włoskiej Serie A1 Nodrmeccanica zajmuje dopiero siódmą lokatę (4 zwycięstwa, 5 porażek). Słabe wyniki sprawiły, że na początku grudnia posadę trenera w nowym klubie stracił Lorenzo Micelli.

 

„Szkoda, bo to człowiek, który wiele dokonał w polskiej siatkówce i fajnie byłoby się z nim zmierzyć po raz kolejny” – stwierdził Głuszak, pod którego wodzą Chemik wygrał m.in. finał rozgrywek Orlen Ligi z Atomem Treflem Sopot prowadzonym przez Micellego.

 

Nowym szkoleniowcem Liu Jo Nodrmeccanica został Marco Gaspari, były trener Nodrmeccanica Piacenza. Pod jego kierunkiem w miniony weekend zespół z Modeny zdecydowanie pokonał Il Bisonte we Florencji 3:0.

 

Także Chemik w weekend wygrał 3:0. Tyle, że w meczu na szczycie Orlen Ligi z Budowlanymi Łódź. Głuszak potwierdza, że zespół łódzki jest podobny do drużyny z Modeny.

 

„Mają w składach zawodniczki o podobnej charakterystyce gry. Podobnie rozgrywają akcje. Korzystają z podobnych schematów” – stwierdził szkoleniowiec mistrzyń Polski.

 

Chemik chce od zwycięstwa u siebie rozpocząć walkę o wyjście z grupy Ligi Mistrzyń.

 

„Wiemy, że przed nami sześć meczów w tych rozgrywkach, ale teraz skupiamy się tylko na tym jednym. Postaramy się wyjść na parkiet i zagrać najlepsza naszą siatkówkę. Potem będziemy się zastanawiały nad kolejnymi spotkaniami” – stwierdziła kapitan zespołu Aleksandra Jagieło.

 

Spotkanie Chemika z Liu Jo Nordmeccanica Modena odbędzie się w czwartek w szczecińskiej hali Azoty Arena. Działacze klubowi liczą, że mecz obejrzy przynajmniej 4 tys. ludzi. Trener Głuszak będzie dysponował pełnym składem swojego zespołu. Na 100 proc. możliwości trenuje także skrzydłowa, była kapitan drużyny, Anna Werblińska.

 

Transmisja meczu fazy grupowej Ligi Mistrzyń: Chemik Police - Liu Jo Nordmeccanica Modena w Polsacie Sport (czwartek - 15 grudnia, godzina 18.00).