Dzięki uprzejmości PGE Skry - partnera londyńskiego klubu, spotkanie zostało rozegrane w hali "Energia" w Bełchatowie. W pierwszym spotkaniu, które odbyło się 6 grudnia na Węgrzech, górą była ekipa Fino Kaposvar SE, która pewnie wygrała 3:0 (25:21, 25:18, 25:20).

 

Siatkarze IBB Polonii, by awansować do kolejnej rundy musieli wygrać 3:0 lub 3:1, a następnie pokonać rywali w "złotym secie" i sztuki tej dokonali. W pierwszej partii gospodarze zdecydowanie ograli rywali 25:17, w drugiej - już bardziej wyrównanej - wygrali 25:22. W trzecim secie górą byli goście, ekipa z Londynu przegrała 19:25, ale w czwartej odsłonie zdołali wygrać 25:19, rozstrzygnąć mecz na swą korzyść i doprowadzić do "złotego seta". Siatkarska dogrywka miała początkowo wyrównany przebieg (2:2, 6:6), przy zmianie stron punkt zaliczki mieli gospodarze, a o ich zwycięstwie przesądziła seria wygranych akcji od stanu 9:9. Po ataku Mihaila Stoeva z przechodzącej piłki było już 14:9, a ten sam zawodnik ustalił wynik seta na 15:10, przesądzając o awansie IBB Polonii Londyn.

 

Na trybunach pojawili się zawodnicy bełchatowskiego klubu. Karol Kłos, Bartosz Kurek i ich koledzy nie tylko wsparli dopingiem swych kolegów z Londynu, ale również spotkali się z sympatykami Skry.

 

 

7 lat w Bełchatowie, a pierwszy raz na Vipach!🙈 #goPoloniaLondyn 🇬🇧🇵🇱🙌🏽

A photo posted by Karol Kłos (@karolklos) on Dec 18, 2016 at 9:36am PST

 

IBB Polonia London - Fino Kaposvár 3:1 (25:17, 25:22, 19:25, 25:19) Złoty set: 15:10.