Błachowicz: Koniec z błędami! Następną walkę zakończę przed czasem

Sporty walki

Jan Błachowicz (19-6, 5 KO, 7 SUB) już czwartego lutego zmierzy się z Ovince'em St. Preux (19-9, 9 KO, 5 SUB) na gali UFC Fight Nigh 104 w Houston. - Teraz już nie będzie błędów. Kolejna walka skończy się przed czasem na moją korzyść - stwierdził.

Po ostatniej aktualizacji rankingu UFC, Jan Błachowicz pojawił się na piętnastym miejscu w kategorii półciężkiej. Co ciekawe stało się to po jego porażce z Alexandrem Gustafssonem (17-4, 10 KO, 3 SUB) na gali UFC Fight Night 93 we wrześniu tego roku. - To miło, nawet nie wiedziałem, że wróciłem do rankingu. Będę musiał czwartego lutego coś udowodnić i wskoczyć pięterko wyżej - stwierdził zaskoczony.

Błachowicz walczy dla największej organizacji na świecie od 2014 roku i od tego czasu wygrał dwa pojedynki, a trzy przegrał. O ile porażki z Jimim Manuwą (16-2, 14 KO, 1 SUB) czy Coreyem Andersonem (9-2, 4 KO) nie napawały optymizmem, to już starcie z Gustafssonem pokazało, że Polaka stać na dobre walki. Szwed wyraźnie nie chciał mierzyć się na pięści, więc skupił się na kontroli w parterze. Błachowicz nie potrafił znaleźć na to recepty, ale zapewnia, że to już się nie powtórzy.

Wiemy, że robimy z trenerami dobrą robotę. Z Gustafssonem pojawił się błąd, a teraz go już nie będzie. Głód walki wrócił, rozwijam się... Kolejna walka skończy się przed czasem na moją korzyść - powiedział.

Czwartego lutego w Houston jego przeciwnikiem będzie Ovince St.Preux (19-9, 9 KO, 5 SUB), który jest notowany na szóstym miejscu w rankingu kategorii półciężkiej. Ewentualna wygrana wywindowałaby Polaka bardzo wysoko, ale na pewno nie będzie to łatwa przeprawa. "OSP" wejdzie do oktagonu po dwóch porażkach z rzędu i na pewno będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę. Polak jednak nie zawraca sobie tym głowy, podobnie jak zaletami przeciwnika.

Bardziej skupiam się na tym, bym ja czuł się bardzo dobrze. Nie skupiam się na jego mocnych stronach, choć będę musiał uważać na jego tylną nogę. To jest jego główna broń. Patrząc na jego walki z Jimim Manuwą czy Jonem Jonesem, to uważam, że jest "do zrobienia" - zakończył.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze