To już siódma inwitacja, którą obdarowane zostały zespoły. Przed Brazylijczykami podobnego zaszczytu doświadczyli reprezentanci Virtus.pro, Cloud9, Astralis, OpTic Gaming, Natus Vincere, a także byli strzelcy dignitas. Tym samym włodarzom rozgrywek do rozdania pozostał tylko jeden bilet zwalniający z udziału w zmaganiach eliminacyjnych. Pozostałych ośmiu uczestników o swoją szansę walczyć będzie w zamkniętych kwalifikacjach. Co ciekawe, weźmie w nich udział Sferis PRIDE. Być może w USA zobaczymy więc aż dwie sekcje w biało-czerwonych barwach.

Nie wiemy, w jakim składzie drużyna SK Gaming pojawi się na zawodach. Ricardo 'fox' Pacheco, który chwilowo zastępuje wyrzuconego ze składu Lincolna 'fnxa' Lau, prawdopodobnie bowiem zakończy współpracę z Brazylijczykami po zbliżającym się Majorze. Ten z kolej odbędzie się już w styczniu.

 

Nadchodząca edycja DreamHack Masters odbędzie się w okresie 15-19 lutego w Las Vegas. Stawką CS-owych konfrontacji w stolicy światowego hazardu będą nagrody z puli $450,000.