- Udając się na święta Bożego Narodzenia z 50 punktami na koncie, moi zawodnicy mogą być z siebie dumni. Chłopaki ciężko pracują i miło ogląda się ich grę - powiedział trener Blue Jackets John Tortorella.

 

Świetny występ zaliczył bramkarz Bobrowski, który w trzeciej kwarcie obronił 11 ataków rywali (w sumie 36), przy braku strzałów gospodarzy w pierwszych 13 minutach. Po dwóch kwartach gospodarze prowadzili jednak 2:0 po bramkach Sama Gagnera i Brandona Saada. W 50. minucie spotkania honorową dla gości strzelił Jeff Petry.

 

Z kolei zespół Minnesota Wild pokonując w hali Madison Square Garden New York Rangers 7:4 odniósł 10. z rzędu zwycięstwo. Duży wpływ na to miał bramkarz gości Darcy Kuemper, który obronił 31 strzałów.

 

- Myślę, że ważniejszy od dobrej passy jest sposób w jaki gramy. Na pewno to wspaniałe ustanowić rekord, ale jako zawodnicy szukamy innych rozwiązań, dobrze radzimy sobie na wyjazdach w imponujących halach i to jest wspaniałe uczucie - powiedział środkowy Minnesota Wild Mikko Koivu.

 

Na drugim miejscu w klasyfikacji kanadyjskiej wszech czasów ligi NHL umocnił się Czech Jaromir Jagr. 44-letni zawodnik zaliczył asystę w meczu z Detroit Red Wings, a jego zespół Florida Panthers przegrał u siebie 3:4 po rzutach karnych, choć prowadził 3:1.

 

W całej karierze Jagr, który w lutym skończy 45 lat, zdobył 1889 punktów - 755 bramek i 1134 asysty. Zdecydowanym liderem jest Kanadyjczyk Wayne Gretzky - 2857 pkt. W klasyfikacji uwzględniającej tylko gole Czech jest trzeci, prowadzi również Gretzky (894).

 

W 35 meczach obecnego sezonu Jagr zapisał na koncie sześć bramek i 15 asyst.

 

Tabele i wyniki NHL