Pierwotnie Andryszak miał walczyć z Amerykaninem Mike'iem Kyle'em (21-14, 13 KO, 4 SUB) podczas gali ACB 51, która odbędzie się 13 stycznia w Los Angeles. Niestety, Polak wypadł z karty walk z powodu problemów wizowych. Paradoksalnie, być może nie ma czego żałować...

 

Już wiadomo, że 24-latek zmierzy się z Denisem Smoldarevem (12-2, 3 KO,  5 SUB) na gali ACB 52, która zostanie zorganizowana 21 stycznia w Wiedniu. Estończyk w przeszłości przegrał między innymi z Marcinem Tyburą (14-2, 6 KO, 6 SUB). Stawką nadchodzącego starcia będzie status pretendenta do walki o mistrzowski pas ACB w wadze ciężkiej. Aktualnie należy on do Rosjanina Denisa Goltsova (19-4, 8 KO,  SUB).

 

Andryszak ostatnią walkę stoczył w lipcu podczas gali ACB 41. Pokonał wówczas przez techniczny nokaut Tima Hague (21-13, 1 KO, 4 SUB).