We wtorkową noc policja została wezwana do awantury w jednym z londyńskich hoteli.

 

"Mężczyzna został zabrany do szpitala we wschodnim Londynie. Pozostaje w stabilnym stanie" - poinformował rzecznik prasowy miejscowej policji.

 

Alvin Carpio, który był świadkiem zdarzenia powiedział, że Gascoigne został zepchnięty ze schodów po kłótni z innym gościem hotelowym. Inny świadek tej sytuacji napisał na portalu społecznościowym, że to był wstyd zobaczyć byłego reprezentanta Anglii w takim stanie.

 

Rzecznik prasowy Gascoigne'a Terry Baker potwierdził, że były piłkarz przebywa w szpitalu z urazem głowy.

 

"Jednak nie został aresztowany. Wkrótce wróci do domu" - oświadczył Baker.

 

49-letni "Gazza" Gascoigne występował na pozycji pomocnika, a z reprezentacją Anglii uczestniczył w finałach mistrzostw świata 1990 i czempionacie Europy sześć lat później.

 

Obecnie ma kłopoty ze zdrowiem i z zachowaniem. Alkohol, depresja, stany lękowe i częste wybuchy agresji - taki jest obraz człowieka, który nie poradził sobie ze sławą, pieniędzmi i wielką presją.

 

W 2005 roku oficjalnie zakończył piłkarską karierę i zajął się występami w programach telewizyjnych oraz pracą szkoleniowca. Trenował m.in. portugalski zespół Algarve United oraz angielski FC Kettering Town.