Ojciec Kapustki: Bartek jest sfrustrowany, ale nie załamany

Piłka nożna
Ojciec Kapustki: Bartek jest sfrustrowany, ale nie załamany
fot. Cyfra Sport

- Wiedziałem, że będzie miał trudno, ale sądziłem, że jakąś szansę występu otrzyma. (...) Niestety, na razie nie wie, w którym miejscu stoi - powiedział na łamach "Dziennika Polskiego" ojciec Bartosza Kapustki, Kazimierz. Jak sam twierdzi, mocno wierzy w syna, ale obecna sytuacja reprezentanta Polski jest trudna, a nadzieje na debiut 21-latka w pierwszej drużynie Leicester City maleją.

Kapustka przeniósł się do drużyny "Lisów" z Cracovii w letnim okienku transferowym, ale wciąż czeka na debiut w lidze. Pochodzący z Tarnowa gracz regularnie występuje w zespole U-23 i jest chwalony przez trenera Claudio Ranieriego, ale wciąż nie otrzymał szansy do zaprezentowania swoich możliwości kibicom w Premier League.

Ojciec reprezentanta Polski wyznał, że sytuacja musi się zmienić najpóźniej w przyszłym sezonie, nawet kosztem zmiany klubu. - Trenuje, mówię mu, by się nie załamywał, bo trzeba się pokazywać na zajęciach. Czas pokaże, jak będzie. Na pewno nie wyobrażam sobie, by dłużej jak do czerwca tkwił w obecnej sytuacji - stwierdził.

Odejście Kapustki do innego klubu wydaje się coraz bardziej realne. Chwalony, ale wyraźnie niedoceniany piłkarz na razie sam nie wypowiada się na ten temat, z kolei zapytany o możliwość zmiany klubowych barw ojciec zawodnika twierdzi, że jego syn na chwilę obecną nie ma alternatywy. - Z tego, co się orientuję, to tylko do klubów z pierwszej ligi angielskiej - ocenił.

kl, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze