Kapustka przeniósł się do drużyny "Lisów" z Cracovii w letnim okienku transferowym, ale wciąż czeka na debiut w lidze. Pochodzący z Tarnowa gracz regularnie występuje w zespole U-23 i jest chwalony przez trenera Claudio Ranieriego, ale wciąż nie otrzymał szansy do zaprezentowania swoich możliwości kibicom w Premier League.

Ojciec reprezentanta Polski wyznał, że sytuacja musi się zmienić najpóźniej w przyszłym sezonie, nawet kosztem zmiany klubu. - Trenuje, mówię mu, by się nie załamywał, bo trzeba się pokazywać na zajęciach. Czas pokaże, jak będzie. Na pewno nie wyobrażam sobie, by dłużej jak do czerwca tkwił w obecnej sytuacji - stwierdził.

Odejście Kapustki do innego klubu wydaje się coraz bardziej realne. Chwalony, ale wyraźnie niedoceniany piłkarz na razie sam nie wypowiada się na ten temat, z kolei zapytany o możliwość zmiany klubowych barw ojciec zawodnika twierdzi, że jego syn na chwilę obecną nie ma alternatywy. - Z tego, co się orientuję, to tylko do klubów z pierwszej ligi angielskiej - ocenił.