Do pobicia rekordu bez wątpienia przyczynił się fakt, że od wiosny 2017 roku Widzew swoje mecze będzie rozgrywał na nowym, zadaszonym stadionie wybudowanym pod tradycyjnym adresem - Al. Marszałka Józefa Piłsudskiego 138. Nowy obiekt charakteryzuje się nawiązującą do fabrycznej Łodzi imponującą trybuną główną i może pomieścić ponad 18 tysięcy widzów.

Do końca okresu sprzedaży karnetów pozostało jeszcze 2,5 miesiąca. W tym czasie łodzianie będą starali się wyśrubować wynik, który nie odbiega już tak bardzo od krajowej czołówki. Dla porównania Lech Poznań w sezonie 2015/2016 sprzedał 7100 pakietów, a będąca obecnie liderem ekstraklasy Jagiellonia Białystok 8100. Warto zwrócić jednak uwagę, że klub z Podlasia oferuje znacznie niższe ceny karnetów od Widzewa. Tam za najtańszy abonament trzeba zapłacić jedynie 60 złotych, natomiast w Łodzi jego średnia cena wynosi 140 złotych. W Polsce pod względem sprzedaży bezkonkurencyjna jest Legia Warszawa, która w obecnych rozgrywkach rozprowadziła ponad 11 tysięcy karnetów.

Wyższe ceny klub tłumaczy faktem "podnoszenia się z kolan" i podkreśla, że właśnie w tym okresie klub najbardziej potrzebuje wsparcia fanów. Obecnie Widzew występuje w trzeciej lidze, jednak w wiosennej rundzie zamierza walczyć o awans do kolejnej klasy rozgrywkowej. Wzorem dla łodzian jest włoski klub Parma Calcio, który po degradacji do Serie D w swoim pierwszym sezonie rozprowadził około 9000 pakietów.