Pech nie opuszcza gwiazdora Liverpoolu. Tym razem został okradziony

Piłka nożna
Pech nie opuszcza gwiazdora Liverpoolu. Tym razem został okradziony
fot. PAP

Pech nie opuszcza ostatnio napastnika Liverpoolu Roberto Firmino. W nocy z ósmego na dziewiątego stycznia Brazylijczyk został okradziony. Złodzieje włamali się do jego domu i ukradli rzeczy, których wartość szacowana jest na 70 tysięcy funtów.

Kradzież nie była dziełem przypadku. Jak podały angielskie media, dom Firmino, który znajduje się na przedmiesciach Liverpoolu, przestępcy obserwowali od dłuższego czasu. Wlamywacze dokonali rabunku minionej nocy podczas nieobecności Brazylijczyka i jego rodziny w mieszkaniu.

 

Jak udało się ustalić z domu skradziono biżuterię, zegarki oraz ubrania. Łączną wartość rzeczy oszacowano na 70 tysięcy funtów.

 

Nie był to pierwszy incydent związany z Firmino w ostatnich tygodniach. Nie tak dawno, bo 24 grudnia napastnik the Reds został zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu. Co ciekawe, rozprawę w tej sprawie zaplanowano na 31 stycznia, czyli w dzień szlagierowego meczu Premier League Liverpoolu z Chelsea. W związku z tym Brazylijczyka prawdopodobnie zabraknie na boisku w tym bardzo ważnym starciu. 

 

Firmino jest w tym sezonie bardzo ważną postacią w zespole Jurgena Kloppa. Snajper z Brazylii w 22 występach zdobył 7 bramek i zanotował 6 asyst.

BC, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze