Adam Sławiński: To był dla Ciebie przełomowy rok. W Lechu, ale również w reprezentacji U-21.

 

Jan Bednarek: Na pewno. Dużo dobrego się w tym roku wydarzyło. Wróciłem z wypożyczenia do Górnika Łęczna, zacząłem grać w Lechu i w kadrze, która w 2017 roku ma młodzieżowe mistrzostwa Europy. Nie mam na co narzekać i mogę pozytywnie patrzeć w przyszłość.

 

Teraz kilku zawodników Lecha zostało wypożyczonych. To dobre rozwiązanie, żeby przebić się do pierwszego składu Lecha?

 

Na początku mówiono mi, że jeśli się odchodzi na wypożyczenie z Lecha to już się z niego nie wraca. Ja pokazałem, że jest to możliwe, tylko trzeba ciężko pracować i wierzyć w sukces. Myślę, że „Guma” (Robert Gumny) i „Józiu” (Kamil Jóźwiak) są na tyle dobrymi zawodnikami, że poradzą sobie na wypożyczeniu. Wrócą do Lecha mocniejsi i będą stanowić o jego sile.

 

W czerwcu w Polsce ME U-21. Jak zareagowałeś po wylosowaniu grupy?

 

Mamy ciekawą grupę. Anglia, Szwecja i Słowacja to trudni, wymagający przeciwnicy, ale gramy na mistrzostwach Europy. Nie ma co narzekać. Czekają nas super spotkania, dużo emocji, będzie mega atmosfera. Ja i moi koledzy z kadry nie możemy się tych meczów doczekać. Gramy u siebie i chcemy pokazać naszą wartość.

 

Możesz powiedzieć, że walczycie na tej imprezie o złoto?

 

Tak! Nie ma co owijać w bawełnę. Mówić, że chcemy wyjść z grupy czy pokazać się z jak najlepszej strony. Oczywiście to też, ale naszym celem jest zdobycie mistrzostwa Europy i do tego dążymy.

 

Cała rozmowa do obejrzenia w załączonym materiale wideo.