Brazylijska Federacja Piłki Siatkowej swoją decyzję ogłosiła na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Renan Dal Zotto poprowadzi męską reprezentację tego kraju w kolejnym cyklu olimpijskim, którego zwieńczeniem będą igrzyska w Tokio w 2020 roku. Brazylijczycy będą tam bronić tytułu wywalczonego przed kilkoma miesiącami w Rio de Janeiro.

Bernardo Rezende jako zawodnik był srebrnym medalistą olimpijskim z Los Angeles w 1984 roku. Większe sukcesy jednak odnosił jako trener. Pod jego wodzą reprezentacja Brazylii sięgnęła po cztery medale olimpijskie (dwa złote - 2004 i 2016 oraz dwa srebrne - 2008 i 2012), pięć tytułów mistrza Ameryki Południowej (2003, 2005, 2007, 2009, 2011), osiem triumfów w Lidze Światowej (2001, 2003, 2004, 2005, 2006, 2007, 2009 i 2010), dwa Puchary Świata (2003 i 2007) oraz dwa Puchary Wielkich Mistrzów (2005 i 2009).

O tym, że legendarny trener może zrezygnować z posady selekcjonera mówiło się już od dłuższego czasu. Swoje zdanie na ten temat wyraził między innymi syn Bernardinho, a także rozgrywający kadry Bruno. "Jako syn myślę, że to jest czas, aby podjąć pewne decyzje. Do niego jednak należy wybór. Wiem, jak wielkim jest pasjonatem siatkówki, chcę, żeby dokonał najlepszego wyboru - powiedział Bruno Rezende w wywiadzie dla globosport.com.

Jego następca Renan Dal Zotto w ostatnich latach był dyrektorem sportowym w brazylijskiej federacji, a funkcję tę pełnił aż do igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro. Podobnie jak Bernardinho należy on do srebrnego pokolenia brazylijskich siatkarzy, którzy stanęli na podium igrzysk w 1984 roku. Karierę zawodniczą zakończył w 1993 roku i już po kilku miesiącach został szkoleniowcem Palmeiras. W 2006 roku wraz z innym brazylijskim klubem Cimed Florianópolis wygrał rozgrywki ligowe w Kraju Kawy. W sezonie 2007/2008 pracował na Półwyspie Apenińskim, gdzie z Volley Treviso sięgnął po Superpuchar Włoch.