Prowadzeni przez mistrza olimpijskiego z Sydney Nikolę Grbicia Serbowie mają w swoich szeregach wielu utalentowanych siatkarzy. Jest to jeden z najbardziej nieprzewidywanych zespołów w światowej czołówce. W zeszłym roku Serbia najpierw nie zakwalifikowała się do igrzysk w Rio, by następnie triumfować w Lidze Światowej. W kadrze naszych grupowych rywali jest kilku zawodników grających w PlusLidze, lub też takich, którzy w Polsce występowali w przeszłości.

 

Najlepszy okres w ostatnich latach Finowie przeżywali w 2007 roku. Wtedy to ekipa prowadzona przez Mauro Berruto była bliska brązowego medalu na mistrzostwach Europy. Ostatecznie po porażce z Serbami 1:3 musieli zadowolić się z czwartej pozycji. Dla reprezentantów Finlandii bardzo popularnym kierunkiem jest Polska, w której gra wielu siatkarzy kadry Suomi.

 

Najniżej sklasyfikowanym rywalem Polaków będzie Estonia. Jak niewygodnym rywalem są Estończycy przekonali się Serbowie, którzy na mistrzostwach Europy w 2015 roku wygrali dopiero po pięciosetowym boju. Selekcjonerem Estonii jest Gheorghe Crețu, który prowadzi również ekipę Cuprum Lubin.

 

Polacy jako gospodarze są obok Serbów głównymi faworytami do zwycięstwa w grupie A. Zdobycie krążka będzie pierwszym celem nowego szkoleniowca biało-czerwonych Ferdinando De Giorgiego. Starcie Polski z Serbią na Stadionie Narodowym otworzy mistrzostwa Europy. Podobnie było w 2014 roku kiedy pojedynek tych samych ekip inaugurował niezwykle udany dla nas mundial.

 

Cały materiał w załączonym wideo.