Przez minione dwa lata łódzka arena była gospodarzem mityngu Pedro's Cup. W tym roku sponsora tytularnego lekkoatletycznej imprezy, której odbyło się 12. edycji (w Bydgoszczy i Łodzi) zastąpił Orlen. Jak jednak zapewnił podczas czwartkowej konferencji prasowej w Łodzi wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Sebastian Chmara zawody nie stracą na atrakcyjności.

- W roku ubiegłym i dwa lata temu zorganizowaliśmy imprezę, która na stałe wpisała się w halowy kalendarz, nie tylko polskiej, ale i światowej lekkoatletyki. Ten sam zespół organizować będzie w Łodzi mityng Orlen Cup 2017 – poinformował.

Dodał, że tegoroczne zawody znalazły się wśród dziewięciu najważniejszych europejskich halowych mityngów posiadających status European Athletics Indoor Permit.

- To niesamowite święto sportu dla tych, którzy go uprawiają i tych, którzy mają możliwość przyjrzeć się z bliska swoim idolom. To również okazja do tego, by młode pokolenie naszych dzieciaków zachęcić do uprawiania "królowej sportu". Bardzo cieszę się, że kolejny raz mamy szansę wspólnie organizować tę imprezę. Poprzednio energetycznie napędzała nas kawa, a teraz będzie napędzało nas inne paliwo – powiedziała prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.

Dyrektor Orlen Cup 2017 Lech Leszczyński przypomniał, że w 2015 r. zawody w Łodzi zostały uznane za najlepszy kompaktowy mityng na świecie, a przed rokiem pod dachem Atlas Areny rywalizowali późniejsi mistrzowie olimpijscy z Rio de Janeiro – brazylijski tyczkarz Thiago Braz oraz hiszpańska skoczkini wzwyż Ruth Beitia.

W czwartek organizatorzy ogłosili pierwsze nazwiska na listach startowych tegorocznego mityngu.

Łódzcy kibice zobaczą wschodzące i uznane gwiazdy polskiej "królowej sportu" - m.in. rekordzistów świata juniorów Ewę Swobodę (bieg na 60 m, UKS Czwórka Żory/AZS AWF Katowice) i Konrada Bukowieckiego (pchnięcie kulą, PKS Gwardia Szczytno) oraz medalistów mistrzostw świata i Europy - Kamilę Lićwinko (skok wzwyż, KS Podlasie Białystok), Piotra Liska (skok o tyczce, OSOT Szczecin), Pawła Wojciechowskiego (tyczka, CWZS Zawisza Bydgoszcz SL) i Michała Haratyka (kula, KS AZS AWF Kraków).

- Polska lekkoatletyka w ostatnich latach wykonała jakościowy skok i nie jest przypadkiem, że nasi zawodnicy w kilku konkurencjach są światowymi gwiazdami. Tak się składa, że są to konkurencje z naszego mityngu – podkreślił wicedyrektor łódzkich zawodów Artur Partyka.

Organizatorzy dodali, że obecnie trwa kontraktowanie zagranicznych lekkoatletów legitymujących się tytułami mistrza świata oraz medalami olimpijskimi.

W Atlas Arenie kibice obejrzą zmagania w ośmiu konkurencjach. Będą to biegi na 60 m kobiet i mężczyzn, biegi na 60 m ppł kobiet i mężczyzn, skok wzwyż kobiet, skok o tyczce mężczyzn oraz pchnięcie kulą mężczyzn i kobiet.

Łódzki mityng będzie jedną z trzech imprez zaliczanych do Orlen Mityng Tour, w którym na wzór Diamentowej Ligi, będzie prowadzona dodatkowa klasyfikacja w wybranych konkurencjach. Cykl rozpocznie się od Copernicus Cup (10 lutego w Toruniu), a zakończy mistrzostwami kraju w Toruniu (18-19 lutego).