Dla "Żyrafy" będzie to trzecia obrona mistrzowskiego pasa KSW. Po pokonaniu Gorana Reljica (15-8, 5 KO, 5 SUB), znokautował jeszcze Cassio Barbosę (17-7-1, 2 KO, 11 SUB) oraz Rameau Thierry'ego Sokoudjou (17-16, 11 KO, 1 SUB). Później był bardzo aktywny w mediach społecznościowych - chciał zmierzyć się z weteranem UFC Thiago Silvą (19-5-2NC, 13 KO, 2 SUB), a kiedy ten podpisał umowę z organizacją ACB, skierował swój wzrok na mistrza wagi ciężkiej - Fernando Rodriguesa Jr (11-2, 8 KO, 2 SUB).

Do walki z Brazylijczykiem jednak nie doszło, gdyż ten skrzyżuje rękawice z Marcinem Różalskim (6-4, 3 KO, 2 SUB). Było więc niemal pewne, że włodarze zdecydują się na Marcina Wójcika. "Gigant" znajduje się w znakomitej formie, wygrał osiem pojedynków z rzędu i według wielu fanów zasłużył na starcie o mistrzowski pas. Teraz otrzyma swoją szansę.

Wójcik ostatni raz pokazał się w klatce KSW w grudniu 2016 roku, kiedy w pierwszej rundzie pokonał przez gilotynę Marcina Łazarza (9-4 2 KO, 2 SUB).