Reprezentant Astralis – niezależnie od tego, czy jego drużyna odnosiła sukcesy na międzynarodowej scenie, czy borykała się z problemami – zawsze potrafił wziąć ciężar gry na swoje barki. Dwudziestojednolatek niejednokrotnie popisywał się swoimi umiejętnościami, a jego trudy zostały wynagrodzone. Nic dziwnego, że podczas jedynych zawodów w sezonie, które Astralis zakończyło na najwyższym stopniu podium, to właśnie device zgarnął miano najbardziej wartościowego gracza. Wątpliwości nie budzi również fakt, że na trzech innych turniejach uhonorowano go tytułem EVP.

 

 


Bo oprócz zwycięstwa drugiego sezonu ECS, device i spółka zdobyli srebrne medale ESL Barcelona, drugiego sezonu Counter Pit oraz drugiego sezonu ELEAGUE. Szereg rozgrywek, które Duńczycy kończyli na trzecim miejscu również imponuje, szczególnie z uwagi na Majora MLG Columbus.

 

 

 

Obszerny tekst autorów rankingu na temat pozycji Reedtza znajdziecie pod tym LINKIEM