Trzy miliony euro – tyle właśnie musieli zapłacić działacze Chicago Fire, aby wykupić z Legii Warszawa jej najlepszego snajpera, króla strzelców LOTTO Ekstraklasy Nemanję Nikolicia. Po podpisaniu umowy węgierski napastnik przez ponad tydzień wypoczywał w Dubaju, a ostatnie dni przed wylotem za Ocean spędził w Warszawie oczekując na wizę pracowniczą. W piątek Nikolić wsiadł w samolot i tego samego dnia wylądował na lotnisku Chicago-O’Hare. Tam ze śpiewem na ustach przywitał go tłum kibiców „Strażaków”!

 

I arrived in Chicago!✈️ thanks to the fans! @chicagofire !!together we'll do great things this year 🎯⚽️!!

A video posted by Nikolic Nemanja (@niko_nemanja) on Jan 20, 2017 at 10:28pm PST



Pozyskanie reprezentanta Węgier to jeden z najwyższych, o ile nie najwyższy transfer w dwudziestoletniej historii chicagowskiego klubu. Na Toyota Park Nikolić będzie rywalizował o miejsce w składzie m.in. z Holendrem Michaelem de Leeuwem czy Argentyńczykiem Luisem Solignacem. W przeszłości w Fire występowali Polacy: Roman Kosecki, Piotr Nowak, Jerzy Podbrożny, Tomasz Frankowski czy Krzysztof Król.