W pierwszej rundzie meczu ze Splyce "Jankos" zdecydował się na wybór Lee Sina. "Ślepy Mnich" okazał się zabójczo precyzyjny w rękach polskiego dżunglera. W 12. minucie, po składnej akcji całego zespołu, udało mu się zgarnąć "double killa", po którym zanurkował pod wieżę przeciwników i zabił jeszcze grającego Syndrą "Sencuxa".

W pierwszej odsłonie Polak zabłysnął jeszcze dwukrotnie. W 22. minucie obie strony nawiązały walkę w dżungli, podczas której "Jankos" wyeliminował strzelca Splyce, a następnie uciekł z opresji z minimalną wartością punktów życia. Sztukę tę powtórzył zaledwie dwie minuty później, tym razem nurkując pod... fontannę przeciwników!

W drugiej rundzie zmagań, nasz jedyny reprezentant w obecnej edycji LCS, kierował Kha'Zixem, którym również zanotował parę efektownych zagrań. W pewnym momencie podjął walkę sam na sam z Katariną, z której również wyszedł obronną ręką. Podziw mogło także wzbudzić uniknięcie ogłuszenia użytego przez Iverna, od którego momentalnie oddalił się za pomocą "Błysku".

Niesamowite akcje Polaka w załączonym pliku wideo.