Domyślna dywizja C9 ma za sobą niezły mecz przeciwko obrońcom trofeum - Team SoloMid (2-0) oraz trochę problemów w meczu z przebudowanym wokół Koreańczyków Team Dignitas (2-1). Tymczasem FlyQuest bardzo sprawnie rozprawiło się z Team EnVyUs oraz nieco mniej pewnie i na pewno zaskakująco pokonało Team Liquid (2-1). Po dwóch pierwszych starciach tylko te dwa zespoły legitymują się wynikiem 2-0. Kolejne miejsca z bilansem 1-1 zajmują tymczasem drużyny takie jak Team Liquid, Phoenix1, Counter Logic Gaming, Immortals, Team Dignitas i Team SoloMid.


Fatalnie swoją przygodę z trwającym splitem elitarnego cyklu rozpoczęły natomiast ekipy Echo Fox oraz Team EnVyUs. W przypadku tej pierwszej formacji ogromnym problemem okazała się nieumiejętność zamykania gier stojąca w wyraźnej opozycji do naprawdę dobrze rozgrywanej wczesnej fazy rozgrywki. Natomiast EnVyUs w pierwszej kolejce nie mogło skorzystać z usług swojego dżunglera, Nama „LirA” Tae-yoo i w lesie Koreańczyka zastępował podstawowy midlaner Noh „Ninja” Geon-woo, natomiast na środkowej alei ekipy mogliśmy zobaczyć weterana Alexey „Alex Ich” Ichetovkina. W związku z tym i tak skazywany na bój o utrzymanie zespół nie mógł nawiązać walki z wyżej notowanymi zespołami i skończył pierwszy tydzień z fatalnym rezultatem 0-4 w mapach.


Ogółem warto podkreślić doskonałą postawę dwójki debiutujących dżunglerów – Juana „Contractz” Arturo Garcii (Cloud9) oraz Matthew „Akaadian” Higginbothama (Echo Fox), którzy byli wiodącymi postaciami w swoich ekipach i bardzo jasnym punktami pierwszego tygodnia. Jednak z racji na wyniki drużyny lepiej swój debiut będzie wspominał Contractz.

 


Rezultaty kompletu spotkań pierwszej kolejki w NA LCS:


TSM 0-2 Cloud9
Echo Fox 0-2 Phoenix1
CLG 0-2 Liquid
EnVyUs 0-2 FlyQuest
Echo Fox 1-2 Immortals
Dignitas 2-1 Phoenix1
TSM 2-1 Immortals
EnVyUs 0-2 CLG
Dignitas 1-2 Cloud9
Liquid 1-2 FlyQuest

 


Tak tymczasem prezentuje się tabela zmagań za Oceanem: