W zawodach bierze udział około 300 zawodników z 37 krajów. Wielu klasowych biathlonistów odpuściło jednak tegoroczną rywalizację, skupiając się na przygotowaniach do mistrzostw świata w Austrii. Brak kilku kluczowych nazwisk nie odstraszył kibiców, do uzdrowiskowego miasteczka na południu kraju przyjechali kibice z różnych zakątków Europy. Pojawili się także norwescy fani, którzy są bliskimi członkami rodziny jednego z zawodników i postanowili wspierać go na zawodach.

Sebastian Staszewski: Czego oczekują Państwo po swoim zawodniku, który startuje w zawodach?

Norwescy kibice: Jesteśmy z niego bardzo dumni. Udało mu się utrzymać w ścisłej czołówce, bardzo nas to cieszy.

Co sądzą Państwo o Dusznik Arenie i trasach biegowych?

To najwyższy standard. Trasy są bardzo dobrze przygotowane. Cała infrastruktura obiektu robi wrażenie.

Czy jest to miejsce do którego będą chcieli Państwo powracać?

Z całą pewnością. Jeżeli nasi reprezentanci będą tutaj rywalizować, z miłą chęcią odwiedzimy to miejsce ponownie.

Cały wywiad z norweskimi kibicami w załączonym materiale wideo