Puchar Polski: Awans Chemika, brawa dla Wisły!

Siatkówka
Puchar Polski: Awans Chemika, brawa dla Wisły!
fot. PAP

W ćwierćfinale Pucharu Polski siatkarki Wisły Warszawa przegrały z Chemikiem Police 1:3. Czołowa drużyna I ligi potwierdziła swą postawą w tegorocznej edycji imprezy, że zasługuje na szansę gry w Orlen Lidze.

Mistrzynie Polski były zdecydowanymi faworytkami ćwierćfinałowego starcia w Pucharze Polski z czołową drużyną I ligi - Wisłą Warszawa. Klub ze stolicy nie ukrywa ekstraklasowych ambicji, a obecna edycja Pucharu Polski potwierdziła, że Wisła nie odstaje poziomem od drużyn z Orlen Ligi. Podopieczne trenera Mirosława Zawieracza w 1/8 finału zmierzyły się z PTPS Piła i wyszły zwycięsko z rywalizacji z ekipą z ekstraklasy, pokonując pilanki 3:2 (28:30, 25:19, 27:29, 26:24, 15:11), po niezwykle emocjonującym meczu. Warszawskie Syreny potwierdziły swe ambicje również w starciu z najlepszą drużyną ostatnich lat w polskiej kobiecej siatkówce.

 

W pierwszym secie wyrównana walka trwała jedynie do stanu 7:7. W środkowej części tej partii przyjezdne, dzięki skutecznej grze Katarzyny Zaroślińskiej, odskoczyły rywalkom (9:14). W końcówce nie było wielkich emocji, mistrzynie Polski pewnie wygrały (14:25). W drugiej partii Warszawskie Syreny przełamały początkową tremę i rozpoczęły od prowadzenia 3:1. Policzanki szybko przejęły inicjatywę. Przy stanie 13:20 wydawało się, że policzanki znów pewnie wygrają, ale gospodynie nie rezygnowały, rozpoczęły pogoń i zmniejszyły dystans (20:23), a po skutecznych atakach Karoliny Ciaszkiewicz-Lach przegrywały już tylko 22:24. W tym momencie szkoleniowiec policzanek poprosił o czas, po którym Agnieszka Bednarek-Kasza zdobyła decydujący punkt.

 

Set numer trzy miał niespodziewany przebieg. Siatkarki ze stolicy od początku miały minimalną przewagę (8:7), po asie serwisowym Anny Łozowskiej było już 13:9, a po ataku Joanny Sobczak - 16:12. W końcówce mistrzynie Polski nie były już w stanie odrobić strat i set zakończył się zaskakującym i wysokim zwycięstwem gospodyń 25:19. Podrażnione siatkarki z Polic czwartą odsłonę zaczęły od wyraźnej przewagi (4:9). Ekipa ze stolicy jeszcze w środkowej części seta była blisko dogonienia rywalek (10:12), ale w końcówce znów dominowały policzanki i set zakończył się wynikiem 16:25. MVP: Malwina Smarzek.

 

Trzy kolejne mecze ćwierćfinałowe, które wyłonią pozostałych uczestników Final Four odbędą się w środę - 1 lutego. Zwycięzcy ćwierćfinałów awansują do turnieju finałowego, który zostanie rozegrany 4-5 lutego w Zielonej Górze. Trofeum broni ekipa Chemika, która w ubiegłorocznym finale pokonała w Kaliszu 3:1 Atom Trefl Sopot.

 

 

 

Ćwierćfinały Pucharu Polski siatkarek:

 

Wisła Warszawa - Chemik Police 1:3 (14:25, 22:25, 25:19, 16:25)

 

Wisła: Sobczak (13), Nadziałek (1), Łozowska (9), Hatala (13), Ciaszkiewicz-Lach (8), Łaziuk (9), Saad (libero) oraz Nowogorodczenko (1), Wellna.
Chemik:
Zaroślińska (22), Wołosz, Smarzek (16), Werblińska (8), Veljković (12), Bednarek-Kasza (5) - Krzos (libero) oraz Bełcik, Montano (3), Blagojević (2), Gajgał-Anioł (4), Jagieło.

 

Do rozegrania:

 

2017-02-01: Developres SkyRes Rzeszów - Giacomini Budowlani Toruń (godzina 18.00).

2017-02-01: Impel Wrocław - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza (godzina 18.00).

2017-02-01: Grot Budowlani Łódź - Polski Cukier Muszynianka (godzina 18.00).

 

Półfinały:

2017-02-04: Chemik Police - Developres SkyRes Rzeszów/Giacomini Budowlani Toruń
2017-02-04: Impel Wrocław/Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Grot Budowlani Łódź/Polski Cukier Muszynianka

 

Transmisje Final Four Pucharu Polski siatkarek (4-5 lutego) w Polsacie Sport.

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze