Artur Łukaszewski: Co u Ciebie słychać? Wracasz do Polski?

 

Artur Szpilka: Odpuściłem treningi od dwóch tygodni. Nie ode mnie to zależy, sam jestem zły. Straciłem pół roku, ale takie rzeczy w boksie się zdarzają. Wracam do Polski przedłużyć sobie wizę, jutro wylatuję. Później wracam i z tego co wiem coś tam jest szykowane wstępnie na kwiecień.

 

Będąc w Polsce, będziesz trenował z trenerem Fiodorem Łapinem?

 

Oczywiście, spotkam się z trenerem Łapinem, bo mam do niego wielki szacunek. Trenować nie będę. Robię siłę, wydolność, będę biegał, ale przyjeżdżam bardziej biznesowo. Przedłużyć wizę, dogadać kilka spraw i wracam do Stanów Zjednoczonych. Rok czasu zmarnowałem i jestem głodny boksu. To wszystko mnie poirytowało i odechciało mi się przez chwilę. Minął tydzień, przemyślałem sobie to wszystko i nie ma co się załamywać.

 

Cała rozmowa z Arturem Szpilką w załączonym materiale wideo.