Caicedo sam chciałby opuścić Espanyol. Nie ukrywa, że w tym klubie nie czuje się najlepiej. W tym sezonie zagrał w zaledwie 14 spotkaniach i znalazł się na liście transferowej. Zdecydowanie inaczej wyglądała jego pozycja w klubie jeszcze w ubiegłym sezonie. W 33 meczach zdobył 10 bramek.


Problemy piłkarza ma zamiar wykorzystać Legia. Na drodze stanął jednak poważny rywal – Villareal. Jak podała Marca nie jest to już aktualne. Hiszpański klub wycofał się z pozyskania Caicedo. Według dziennika w grze o snajpera zostały już tylko dwa kluby. Legia będzie rywalizowała z… mistrzem Anglii, Leicester City. Claudio Ranieri ma w swoim zespole Trzech bardzo dobrych napastników – Jamiego Vardy’ego, Ahmeda Musę i Shinjiego Okazakiego. Caicedo byłby więc dopiero czwartym wyborem i zastąpiłby Leonardo Ulloę, którzy może odejść do Sunderlandu.


Wszystkie fakty wskazują, że Legia znajduje się w coraz lepszym położeniu, a czas działa tylko na jej korzyść. We wtorek o północy zamyka się okienko transferowe w większości krajów w Europie. W tym w Anglii. Jeśli do tego czasu Caicedo nie zmieni pracodawcy faworytem do jego pozyskania będzie właśnie Legia. Sam zawodnik nie chciałby zostać w Barcelonie.