Reprezentant Polski trafił do Anglii za 9 milionów euro. Dodatkowy milion wpłynie na konto Rennes, gdy Hull utrzyma się w Premier League. Skrzydłowy podpisał 3,5-letni kontrakt z możliwością przedłużenia go o rok. – Jestem bardzo szczęśliwy, że trafiłem do Hull. Gra w Premier League zawsze była moim marzeniem. Nie mogę się doczekać pierwszego meczu w koszulce Hull City. To była dla mnie bardzo łatwa decyzja. Czekałem tylko aż kluby dogadają się w sprawie transferu. Chociaż ten dzień negocjacji był długi i ciężki – powiedział Grosicki.

 

Hull znajduje się w strefie spadkowej. Polak zabezpieczył się jednak w wypadku ewentualnej degradacji. Gdyby jego nowy klub spadł do Championship, Grosicki dostałby wolną rękę w szukaniu nowego pracodawcy.

 

– Wiedziałem, że od dłuższego czasu Hull City jest mną zainteresowane. Miałem kilka ofert, ale Hull było najbardziej zdeterminowane. Trener dzwonił do mnie kilka razy. To dało mi do myślenia, że on mnie bardzo potrzebuje. Przyszedłem tutaj, aby sytuacja się poprawiła. Zrobię wszystko, aby Hull City grało w następnym sezonie w Premier League – zapowiedział reprezentant Polski.