Mistrzowie Polski muszą coraz baczniej przyglądać się kandydatom na to stanowisko, gdyż De Giorgi odejdzie już po zakończeniu tego sezonu, aby objąć kadrę biało-czerwonych. W związku z tym władze ZAKS-y muszą znaleźć odpowiedniego następcę dla Włocha. Być może będzie to jego rodak Anastasi.

 

- Wpłynęło wiele ofert. Z grona kilkunastu trenerów, którzy znaleźli się w orbicie naszych zainteresowań wybierzemy kilku i będziemy z nimi rozmawiali – powiedział w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego prezes ZAKS-y Sebastian Świderski.

 

Były selekcjoner reprezentacji Polski od dwóch lat jest szkoleniowcem Lotosu Trefla Gdańsk, ale jego kontakt wygasa po zakończeniu obecnych rozgrywek. Decyzja będzie zapewne w dużym stopniu zależała od Anastasiego. On sam w Gdańsku czuje się świetnie i raczej mało prawdopodobne, że zostanie skuszony przez Kędzierzynian. Ich oferta musiałaby być naprawdę przekonująca.