Wrona i jego biznes! "Poszedłem we współczesne technologie"

Siatkówka

Andrzej Wrona jest jednym z najaktywniejszych polskich sportowców na polu multimedialno-internetowym, wykorzystując je do pomocy charytatywnych. Jak to wszystko się zaczęło? Były reprezentant Polski opowiedział o swoich doświadczeniach!

Pomysł wziął się z tego, że nie samą siatkówką człowiek żyje. Poszedłem w internet i aplikacje, aby pomagać ludziom. Wychodzi to całkiem nieźle, bo dosyć dużo pieniędzy udało się już zebrać na różne cele - powiedział w Magazynie Polska 2017.
W ostatnim czasie najgłośniej było o akcji... strzyżenia głowy trenera Jakuba Bednaruka. - Chcieliśmy, żeby wyglądał jak człowiek! - przyznał z przymrużeniem oka Wrona. W ramach Fundacji Herosi zorganizowano akcję przejazdu taksówką po Warszawie, a współpracowano między innymi z Brazylijczykiem Gibą.

Zawodnik AZS Onico Politechniki Warszawskiej przyznaje, że na swoich portalach często odbiera prośby udostępnienia różnych działań charytatywnych oraz pomocy różnych zbiórek. Wszystkim nie da się oczywiście pomóc, jednak wraz z kolegami z parkietu dał możliwość zbierania pieniędzy i udostępniania ich na mediach społecznościowych - tutaj mowa o portalu pomagam.pl stworzoną przez Wronę, Dawida Konarskiego i Karola Kłosa.

Jaki sposób na życie ma Wrona po zakończeniu kariery sportowej?
Coś trzeba po tej siatkówce robić, bo przygoda ze sportem trwa określony czas. Trzeba mieć pomysł na przyszłość, a ja póki co poszedłem w różne współczesne technologie i zobaczymy co z tego będzie - stwierdził.

ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze