W pierwszej walce między Mollo a Zimnochem w lutym 2016 roku górą był Amerykanin, który swojego rywala znokautował już w pierwszej rundzie. Teraz Polak chce zrewanżować się za ubiegłoroczną porażkę.

- Czuję się dobrze, zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Jestem gotowy na tę walkę i znajduję się w bardzo wysokiej formie - powiedział  Zimnoch.

Do gali w Szczecinie, podczas której odbędzie się walka, pozostały już niespełna trzy tygodnie. - Zamierzam wyjść i wygrać walkę. W ostatnim czasie pracowałem nad wszystkimi elementami. W dużej mierze skoncentrowałem się na sparingach, a na brak rywali nie narzekam. Wyciągnąłem również wnioski z poprzedniego naszego starcia, ale do walki podejdę, jakbyśmy mierzyli się po raz pierwszy - zapowiedział polski pięściarz.

- Wiem, jak boksować z Mollo. Będę trzymał go na dystans i uważał na jego ciosy. Wierzę, że wygram. Do Szczecina przylecę w środę przed walką - zakończył Zimnoch.

Cała rozmowa z Krzysztofem Zimnochem w załączonym materiale wideo.