NA LCS: HotshotGG fanem TSM?

E-sport
NA LCS: HotshotGG fanem TSM?
fot. Riot Games

Sytuacja za Oceanem coraz mocniej nam się krystalizuje. O ile w Europie, w dobie pojedynków wewnątrzgrupowych i pozagrupowych, ocena postawy drużyn nie jest tak jednoznaczna, o tyle w Ameryce po jednej trzeciej splitu możemy już pokusić się o pewną hierarchizację.

Na czele tabeli niezmiennie trwa Cloud9, które nadal nie przegrało nawet jednego spotkania, a rywalom oddało zaledwie dwie mapy. W trzeciej rundzie meczów C9 gładko pokonało Team EnVyUs (2-0) oraz Echo Fox (2-0). Pościg za liderami jednak trwa i dzięki kolejnej udanej kolejce FlyQuest oraz Team SoloMid depczą po piętach najlepszego zespołu w regionie. Hai „Hai” Du Lam i spółka tym razem bez większych problemów rozprawili się z glinianymi kolosami w postaci Team Dignitas (2-0) oraz Immortals (2-0). Również formacja Andy’ego „Reginald” Dinha co prawda z problemami, ale wygrała arcyważne pojedynki z Phoenix1 (2-1) oraz Counter Logic Gaming (2-1). Fanów biało-czarnych cieszy z pewnością szczególnie triumf w tym drugim, bardzo prestiżowym spotkaniu, którego dodatkowym smaczkiem był tradycyjny już zakład pomiędzy właścicielami TSM i CLG. Jego przedmiotem stał się tatuaż w stylu Mike’a Tyson przedstawiający logo znienawidzonego rywala, który przegrany z tej dwójki, w tym przypadku George „HotShotGG” Georgallidis, będzie musiał wytatuować sobie na twarzy.


Wracając jednak do rywalizacji czysto e-sportowej, do wspomnianego tria przodowników dołączyło także Phoenix1, legitymujące się minimalnie słabszym bilansem niż wymieniony wcześniej tercet (4-2). W tym tygodniu zespół Yoo „Ryu” Sang-ooka zwyciężył z Immortals (2-0), ale poległ w starciu z TSM (1-2) i obecnie samotnie okupuje lokatę. Tymczasem pomiędzy pierwszą czwórką, a resztą stawki wykształciła się niewielka przepaść. Znajdujące się na kolejnych pozycjach ekipy Counter Logic Gaming, Team Liquid, Echo Fox i Immortals posiadają na swoim koncie już tylko dwa zwycięstwa i aż cztery porażki. Jednocześnie niezmiennie fatalna wydaje się sytuacja Team EnVyUs, które nawet pomimo zwycięstwa nad Team Liquid nadal okupuje ostatnią pozycję z bilansem 1-5. Co ciekawe, identyczny wynik ma obecnie także Team Dignitas, który po triumfie w debiucie (2-1 na Phoenix1) skompletował aż pięć porażek z rzędu. Okolicznością łagodzącą jest tutaj fakt, że superteam miał trudny terminarz, a swoje ostatnie trzy pojedynki w pierwszej serii spotkań rozegra z zespołami z dolnej części tabeli. Tym niemniej postawa Dignitas nadal dość mocno niepokoi w kontekście oczekiwań, jakie stały się udziałem tego zespołu po skompletowaniu składu.

 

 

Oto komplet wyników 3. kolejki NA LCS:


Immortals 0-2 Phoenix1
EnVyUs 2-0 Liquid
CLG 1-2 TSM
FlyQuest 2-0 Dignitas
Liquid 2-1 Echo Fox
Cloud9 2-0 EnVyUs
Phoenix1 1-2 TSM
Dignitas 0-2 CLG
Immortals 0-2 FlyQuest
Cloud9 2-0 Echo Fox

 

 

Tymczasem tabela rozgrywek przedstawia się następująco:

  

 

Rafał Fiodorow

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze