„To była trudna decyzja do podjęcia. Podziwiam pracę wykonana przez Roberto, trud i poświęcenie dla klubu z Modeny” – powiedziała o swojej decyzji prezydent klubu, Catia Pedrini.

 

Działacze nie byli zadowoleni z wyników osiąganych przez drużynę pod wodzą Piazzy. Do czasu zatrudnienia nowego szkoleniowca ekipę z Modeny poprowadzi jego dotychczasowy asystent, Lorenzo Tubertini.

 

We włoskich mediach spekuluje się, kto może podjąć pracę w Modenie. Głośno mówi się o Andrei Gianim oraz Radostinie Stojczewie. Ten drugi jest wymieniany jako faworyt do objęcia zespołu Azimutu. Kilka tygodni temu prezydent Pederini w wywiadzie powiedziała, że jej marzeniem jest zatrudnienie Bułgara. „Bardzo chciałabym pracować ze Stojczewem. Uważam, że jest świetnym szkoleniowcem z ogromną charyzmą. Potrafi przygotować i zmotywować zawodników do walki o najwyższe cele” - ocenił.  

 

Radostin Stojczew największe sukcesy trenerskie święcił z innym włoskim zespołem - Diatec Trentino, który prowadził dwukrotnie najpierw w latach 2007-2013, a później 2014-2016. Z tym klubem czterokrotnie sięgał po mistrzostwo Włoch, trzykrotnie po Puchar Włoch, zdobył także cztery Klubowe Mistrzostwa Świata, a przede wszystkim trzykrotnie sięgał po zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Po zakończeniu przygody z włoskim klubem był jednym z kandydatów do objęcia posady selekcjonera reprezentacji Polski oraz Iranu. Ostatecznie, oba konkursy przegrał z Ferdinando De Giorgim i Igorem Kolakovicem.

 

We Włoszech dziennikarze spekulują, że mógłby on zadebiutować w roli pierwszego szkoleniowca 19 lutego podczas ligowego spotkania właśnie z drużyną Diatec Trentino.

Drugim kandydatem do objęcia stanowiska w Modenie jest legendarny włoski siatkarz - Andrea Giani. Gdyby działacze postawili na jego kandydaturą łączył by dwa stanowiska. Niedawno podpisał 4-letni kontrakt z niemiecką federacją i będzie selekcjonerem reprezentacji mężczyzn.

 

Azimut Modena w obecnym sezonie nie zachwyca. Najpierw odpadli w półfinale Pucharu Włoch, a w ligowej tabeli zajmują czwartą lokatę i do lidera – Lube Civitanowa tracą już 11 punktów. Zdecydowanie lepiej radzą sobie w siatkarskiej Lidze Mistrzów, bez porażek na koncie są liderem grupy D (tej, w której swoje mecze rozgrywa PGE Skra Bełchatów).