Jego zespół po wywalczeniu wicemistrzostwa kraju miał słabszą jesień. Po 20 kolejkach zajmuje z dorobkiem 22 punktów 13. miejsce w tabeli.

 

"Jesteśmy na dole, a jeśli chcemy iść w górę, musimy punktować od początku. Wiemy, że czekają nas na starcie wiosny ważne i ciężkie mecze. Zwracaliśmy uwagę na poprawę gry defensywnej, tak, żeby z tyłu grać "na zero"" - dodał szkoleniowiec.

 

Gliwiczanie byli zimą m.in. na dwóch zgrupowaniach - najpierw w czeskim Kravare, potem w hiszpańskim Alicante.

 

"Wszystko jest w porządku, jestem zadowolony z przygotowań, choć na początku pogoda byłą zła, padał deszcz. Ale zagraliśmy dobre sparingi, zrobiliśmy wszystko, co było zaplanowane. Oba zgrupowania były super i jesteśmy przygotowani do wiosny" – podkreślił Czech.

 

Gliwiczanie rozegrali w sumie siedem meczów kontrolnych. Zaczęli od pokonania czeskiego trzecioligowca FC Hlucin 6:0, podczas obozu w Hiszpanii doznali porażek z mistrzem Rosji CSKA Moskwa 0:2, niemieckim czwartoligowcem TSV Steinbach 1:2 i Rapidem Wiedeń 1:2 oraz pokonali lidera austriackiej ekstraklasy SC Rheindorf Altach 3:1.

 

Wcześniej od kolegów opuścił Hiszpanię pozyskany zimą z Zagłębia Lubin czeski napastnik Michal Papadopulos, któremu w trakcie obozu urodziła się córka.

 

Po powrocie do kraju Piast wygrał z drugoligowym czeskim Banikiem Ostrawa 2:0 i uległ grającemu w tej samej lidze 1.S.C. Znojmo FK 0:3.

 

"Ważniejszy był ten mecz z Banikiem i jestem z niego zadowolony. W ostatnim sparingu szansę dostali młodsi zawodnicy" – zaznaczył Latal.

 

Jego zdaniem jakości dodadzą drużynie nowi gracze. U progu przygotowań z gliwickim klubem związał się, poza Papadopulosem, bośniacki pomocnik Stojan Vranjes (Legia Warszawa), a potem Piast wypożyczył z Jagiellonii Białystok napastnika Łukasza Sekulskiego (jesienią grał w Koronie Kielce), natomiast po rozwiązaniu umowy z krakowska Wisłą kontrakt podpisał obrońca Adam Mójta.

 

Odeszli z kolei na zasadzie wypożyczenia chorwacki napastnik Josip Barisic (do Arki Gdynia) i słoweński pomocnik Sasa Zivec (do drugoligowej włoskiej Latiny Calcio), a kontrakt z austriackim napastnikiem Sandro Gotalem został rozwiązany za porozumień stron. Do pierwszoligowego Podbeskidzia przeniósł się z kolei obrońca Paweł Moskwik.

 

Przy wypożyczeniu Zivca doszło do zamieszania, bo Włosi go pozyskali, ale nie zdążyli zgłosić do rozgrywek i zawodnik znalazł się w pewnym zawieszeniu.

 

Piast wiosenną część rozgrywek rozpocznie, w poniedziałek, wyjazdowym meczem z Pogonią Szczecin.