Borussia ma czas na reakcję do poniedziałku. Jeśli odmówi przyjęcia kary, ostateczną decyzję podejmie trybunał ds. sportu przy DFB.

 

W trakcie meczu 19. kolejki Bundesligi w Dortmundzie (1:0), kibice gospodarzy odpalali race i prezentowali transparenty obraźliwe dla rywali. Ponadto fani gości byli atakowani w drodze na stadion.

 

DFB zwróciła uwagę, że Borussia sprawiła podobne problemy już trzeci raz w tym sezonie. Poza tym w lipcu dostała karę w zawieszeniu, również w związku z zachowaniem kibiców.

 

Kierownictwo BVB, której piłkarzem jest Łukasz Piszczek, wielokrotnie przepraszało rywali.

 

- Znieważanie osób i klubów jest nie do przyjęcia i powinno zostać ukarane. To samo dotyczy odpalania rac - powiedział przedstawiciel DFB Anton Nachreiner.

 

RB Lipsk to jeden z najmniej lubianych zespołów w Niemczech. Spowodowane jest to modelem biznesowym klubu, którego właścicielem jest producent znanego napoju energetycznego.

 

Południowa trybuna Signal Iduna Park, zwana żółtą ścianą, może pomieścić ok. 25 tysięcy kibiców, co stanowi prawie jedną trzecią pojemności stadionu. Znana jest z najbardziej żywiołowego dopingu. Robi szczególne wrażenie, ponieważ jest dość stroma, a widzowie nie mają tam miejsc siedzących - wspierają zespół przez cały mecz na stojąco.