Zimowe

Dramat Svendsena. Potrzebna była akcja...

W sprincie na 7,5 km triumfowała Czeszka Gabriela Koukalova. Jej główną rywalką w biegu na dochodzenie może być Laura Dahlmeier z Niemiec. Z dalszych pozycji podium atakować będą Marie Dorin Habert z Francji (siódma) oraz Finka Kaisa Makarainen (dwunasta). Polki do biegu na dochodzenie przystąpią ze sporymi stratami do czołówki. Magdalena Gwizdoń zajęła 38. miejsce, Monika Hojnisz - 39, a Krystyna Guzik była - 53. Polki z pewnością będą chciały powalczyć o poprawienie tych lokat.

 

W rywalizacji panów w sprincie na 10 km złoty medal zdobył niespodziewanie Benedikt Doll z Niemiec, drugie miejsce zajął Norweg Johannes Thingnes Boe, a faworyt - Francuz Martin Fourcade musiał się zadowolić miejscem na najniższym stopniu podium. W niedzielnym biegu będzie chciał odegrać się na rywalach za tę porażkę. Grzegorz Guzik zajął 53. miejsce i jako jedyny z biało-czerwonych uzyskał prawo startu w niedzielnych zmaganiach. Dla polskiego biathlonisty, który będzie walczył o poprawę pozycji wyjściowej, będzie to dopiero trzeci występ w biegu na dochodzenie na poziomie Pucharu Świata.

 

Transmisja biegu pań w Polsacie Sport od godziny 10.20, a biegu panów - w Polsacie Sport Extra od godziny 14.35.