Małysz: Blisko podwójnego podium! Kto nie widział, niech żałuje!

Zimowe
Małysz: Blisko podwójnego podium! Kto nie widział, niech żałuje!
fot. PAP/EPA

Adam Małysz podczas wyjazdu do Azji postanowił wcielić się chyba w rolę korespodenta - od soboty służy bowiem świeżymi informacjami wszystkim tym, którzy nie mogą sobie pozwolić na oglądanie skoków w nocy. Tym razem dyrektor polskiej kadry odniósł się do zwycięstwa Kamila Stocha.

- Kto nie widział, niech żałuje. Drugi konkurs w Sapporo również zakończył się wygraną polskiego skoczka. Tym razem zwycięzcą został Kamil Stoch, który powetował sobie niepowodzenie we wczorajszych zawodach. Dziś było trudno, bo wiatr kręcił i przeszkadzał. Ale Kamil po raz kolejny w tym sezonie pokazał, że jest zdecydowanie lepszy od reszty stawki - napisał Małysz na Facebooku.

Najlepszy polski skoczek w historii odniósł się na koniec jeszcze raz do Macieja Kota, któremu dzień wcześniej gratulował pierwszego w karierze zwycięstwa w Pucharze Świata. - Blisko było podwójnego podium dla Polaków. Maćkowi Kotowi na osłodę zostaje fantastyczny rekord skoczni Okurayama - napisał 39-latek.

Nasi skoczkowie obierają teraz kurs na Koreę Południową, gdzie w Pjong-Czang od wtorku do czwartku będą rywalizować w kolejnych zawodach Pucharu świata. Możemy się chyba spodziewać także kolejnych relacji Adama Małysza, który w nowej roli odnajduje się znakomicie.

 

RH, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze